Reklama

Reklama

Najciekawsze zwierzęta gwiazd

George Clooney był o wiele bardziej oryginalny w wyborze pupila. Przez 18 lat opiekował się świnką wietnamską o imieniu Max. Tak długiego stażu nie miał z żadną partnerką. 

Reklama

- Był integralną częścią mojego życia - mówił o Maksie. Pupil uratował mu nawet życie. Max obudził swojego pana przed nadejściem trzęsienia ziemi, dzięki czemu Clooney zdążył wyjść z domu. W 2006 r., ku rozpaczy aktora, świnkę trzeba było uśpić. Następnej świnki już sobie nie sprawił.

Mike Tyson swojego czasu gustował w tygrysach. Sytuacja pokazana w filmie "Kac Vegas" - kiedy to Mike'owi Tysonowi ukradziono tygrysa, nie była do końca reżyserską fikcją. Bokser miał kilka dzikich kotów. 

Utrzymanie tygrysów kosztowało go 4 tys. dolarów miesięcznie, dodatkowy tysiąc pochłaniało ich ubezpieczenie. O wiele mniej kłopotliwą pasją jest dla niego hodowanie gołębi. Nakręcił nawet o nich serial dokumentalny.

Tyson wymarzonego partnera do rozmowy o gołębiach mógłby znaleźć w gwiazdorze disco polo, Tomaszu Nieciku. Hodowla prowadzona przez muzyka obejmuje około 150 osobników. Piosenkarz doczekał się kilku czempionów. Zwierzęta żyją u niego jak w raju. 

- Mam trzy obiekty dla swoich ptaków. Gdyby wszystkie złączyć, byłyby wielkości domu - mówił Niecik. Na ponad tysiącmetrowej działce, na której pobudował się piosenkarz, mógłby wręcz stworzyć zoo.

Dowiedz się więcej na temat: zwierzęta | Clooney George

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje