Reklama

Reklama

Niebezpieczne związki z mediami

Na tyle, że stałaś się wręcz gwiazdą i ludzie chcą o tobie dużo wiedzieć.

Reklama

Beata Sadowska: A ja ciągle wolę pytać, niż odpowiadać. Ale nie będę z tego powodu jęczała. To jest wpisane w bycie dziennikarką telewizyjną.

Masz nawet swoją zakładkę na najpoczytniejszych portalach plotkarskich.

Beata Sadowska: I co tam napisali?

Że depilujesz nogi.

Beata Sadowska: To chyba dobrze, ha ha ha!

To właściwie jedyna "skandaliczna? informacja o Tobie.

Beata Sadowska: Kiedyś była jeszcze informacja, że "nie panuję nad bielizną?, bo kiedy w teatrze nachyliłam się po numerek do szatni, kawałek majtek wyszedł mi ze spodni. Na szczęście moje życie dla takich portali jest nudne. Biegam w parku z psem, od kilku lat mam tego samego narzeczonego, nie upijam się publicznie na imprezach. U nas i tak nie ma takiego tabloidowego szaleństwa jak w Stanach albo w Wielkiej Brytanii, gdzie paparazzi zrobią wszystko za zdjęcie nagiego Stinga ćwiczącego jogę. A może po prostu nie jestem taką atrakcją jak Kasia Cichopek albo Doda.

Ale Kasia Cichopek nie dostała tytułu Najlepiej Ubranej Polki....

Beata Sadowska: Za to ma 450 innych nagród. Z tą najlepiej ubraną Polką to była frajda. Cieszy mnie, że ktoś zauważył, że się ubieram, a nie przebieram. Śledzę trendy, ale mam swój styl i nie jestem fashion victim.

...ale dla nas zostałaś pin-up girl.

Beata Sadowska: Ha ha, z przekory! To specjalna przebieranka, do której można "mrugnąć okiem?. Taki styl kompletnie do mnie nie pasuje. Nie jestem typem Madonny ani Dody. Nie jestem superseksowną laską, która eksponuje swoje wdzięki.

Jednak jakoś sprawiłaś, że aktor Harvey Keitel podrywał Cię na konferencji prasowej.

Beata Sadowska: Może zadawałam mu niestandardowe pytania? Nie sądzę, że to miało coś wspólnego z moim wyglądem. Zaczekaj, jaki miałam wtedy dekolt... ha, ha. Tak naprawdę myślałam wtedy, że umrę ze wstydu. I jestem pewna, że się zaczerwieniłam. Ale to był jedyny taki przypadek. Częściej to mnie zdarzało się kogoś zaskoczyć. David Duchovny nie mógł uwierzyć, że wiem o jego różowych rajstopkach, które nosił w przedszkolu. Nick Cave - że wiedziałam, iż poznał swoją przyszłą żonę pod szkieletem dinozaura w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie.

Dowiedz się więcej na temat: niebezpieczeństwo | naomi campbell | beata | Beata Sadowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje