Reklama

Reklama

​Pamela Anderson wyszła za mąż za ochroniarza, którego poznała na początku pandemii

Hayhurst jest... prawdopodobnie czwartym mężem Pameli Anderson. Jej poprzednie małżeństwa z rockmanami Tommym Lee oraz Kidem Rockiem, a później producentem filmowym Rickiem Solomonem przeszły do historii jako burzliwe. Głośno było też o króciutkim małżeństwie Pameli Anderson z 74-letnim wówczas producentem Jonem Petersem, zawartym 20 stycznia 2020 roku... Jednak już 1 lutego Anderson oświadczyła, że nie zostało ono sformalizowane (bo nie złożono odpowiednich dokumentów), a para się rozstaje. Peters formalności związku nie komentował, stwierdził tylko że "się skończył" po tym, gdy on spłacił część długów "spłukanej" aktorki. Dorzucił też sentencję, że: "Nie ma większego głupca, niż stary głupiec".

Reklama

Czy kolejne małżeństwo będzie w końcu szczęśliwe i spełnione? Pamela Anderson wierzy, że tak. Przemawiać za tym ma... miejsce zaślubin. Celebrytka wyjaśnia, że posiadłość tę nabyła 25 lat temu od swoich dziadków. "Tutaj pobrali się też moi rodzice, którzy nadal są razem", powiedziała. I dodała: "Czuję, że zatoczyłam pełne koło". 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje