Polka została "żywą lalką Barbie"

Chyba każdy słyszał o niepokojącym zjawisku, jakiemu poddają się młode dziewczyny w Rosji, Chinach i Stanach Zjednoczonych. Chodzi o potrzebę upodobnienia się, za pomocą operacji plastycznych i zabiegów upiększających, do lalki Barbie.

Okazuje się, że w Polsce również żyje tzw. "żywa lalka", którą można znaleźć w Internecie pod pseudonimem "Anella An".

Reklama

25-latka, by upodobnić się do swojego ideału, wydała już ponad 150 tys. złotych. "Chcę jak najbardziej przypominać lalkę Barbie, idolkę każdej małej dziewczynki, wzór do naśladowania dla dorosłej kobiety. Jako taka "perfekcyjna Barbie" chcę być też odbierana" - mówiła "Super Expresowi" modelka.

Anella nie chce zdradzać, co dokładnie zoperowała do tej pory, bo boi się, że... ktoś spróbuje ją naśladować. Modelka relacjonuje w mediach społecznościowych swoje luksusowe życie. Znalazła spore grono zainteresowanych jej poczynaniami - profil Anelli śledzi ponad 26 tys. obserwujących.

Polska Barbie na każdym zdjęciu podkreśla nienaturalnie wąską talię. Eksponuje też pokaźnych rozmiarów biust. Powodem do dumy są też dla niej monstrualne usta. Te ostatnie zresztą sukcesywnie powiększa, choć już teraz zajmują połowę twarzy.

Chyba nie musimy już nic więcej dodawać - obejrzyjcie zdjęcia i oceńcie sami.

Dowiedz się więcej na temat: Żywa Lalka Barbie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje