Problemy szkolne? Gwiazdy też je mają!

Zaklejali jej usta taśmą

Reklama

Madonna uczęszczała do kilku szkół i pomimo problemów rodzinnych (śmierć matki, wymagający ojciec, obowiązki w opiece nad młodszym rodzeństwem) dobrze się uczyła, a za każdą dobrą ocenę dostawała 50 centów. Nie była typową grzeczną dziewczynką. Sama wspomina: "Nie byłam ani trochę cicha. Pamiętam, że wszyscy wciąż kazali mi się zamknąć. Wszędzie, w domu, w szkole. Wciąż wpadałam w tarapaty przez gadanie na lekcjach. Zaklejano mi usta taśmą, wymywano je mydłem, wszystko. Pyskowanie przychodziło mi naturalnie. Ilekroć w szkole organizowano przedstawienie, czy konkurs talentów, zawsze brałam w nim udział. Czy to był Kopciuszek, czy Czarnoksiężnik z Krainy Oz, czy Godspell, czy My Fair Lady; zawsze grałam jakąś niewinną dziewuszkę. Ale kiedy trzeba było obsadzić kogoś w roli czarnego charakteru, buntownika, wszyscy jednomyślnie wskazywali na mnie".

Dowiedz się więcej na temat: Beckham Victoria

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje