Są małżeństwem od 23 lat. Prosta zasada pozwoliła im wytrwać w związku
Gwiazdy Hollywood nie słyną z nawiązywania długotrwałych relacji, lecz raczej częstych rozwodów. Dlatego małżeństwa, które przetrwały mimo licznych pokus, jakie dostarcza amerykańska branża filmowa, budzą duże zainteresowanie. Jednym z takich budzących podziw związków, jest małżeństwo Sarah Michelle Gellar i Freddiego Prinze Jr. Aktorka ostatnio zdradziła jedną zasadę, która pozwoliła im wytrwać w małżeństwie przez 23 lata.

Spis treści:
- Łazienka sposobem na udany związek
- Prawie 30 lat znajomości i 23 lata małżeństwa
- Nie tylko oddzielne łazienki
Łazienka sposobem na udany związek
Sarah Michelle Gella i Freddie Prinze Jr. są szczęśliwym małżeństwem od 23 lat. Oboje często pytani są o przepis na trwałą i zdrową relację, choć ostatnie oświadczenie aktorki znanej polskim widzom z serial "Buffy:Postrach wampirów" może wzbudzać pewną konsternację. Podczas premiery nowego reality show "Star Search", gdzie Gellar zasiada w roli jurorki, aktorka podzieliła się z dziennikarzami jedną, z pozoru prostą, lecz znaczącą regułą, która - jak twierdzi - pomogła im utrzymać harmonię w małżeństwie.
Oddzielne łazienki. To jest to, co zawsze powtarzam
Czy tak prozaiczna rzecz może być rzeczywiście sposobem na udany, wieloletni związek? Aktorka od razu wytłumaczyła, co kryje się pod tym żartobliwym stwierdzeniem. Sarah Michelle Gellar mówiła, że posiadanie własnej przestrzeni daje obu partnerom poczucie komfortu i prywatności, co przekłada się na mniej napięć w relacji. Jej zdaniem nawet tak mała i codzienna przestrzeń jak łazienka może dać chwilę samotności, której każdy czasem potrzebuje. "Oddzielna łazienka" jest tu w zasadzie synonimem szacunku do osobistej przestrzeni drugiej osoby i jej potrzeb.
Prawie 30 lat znajomości i 23 lata małżeństwa
Sarah Michelle Gellar i Freddie Prinze Jr. poznali się w 1997 roku na planie filmu "Koszmar minionego lata". Ich znajomość rozwijała się powoli z daleka od czerwonych dywanów i blasku fleszy. Dopiero po latach znajomości zaczęli się umawiać, a w 2002 roku w Meksyku wzięli ślub. W 2009 roku urodziła się ich córka Charlotte Grace, a w 2012 syn - Rocky Jamesa. Po narodzinach dzieci para aktorów zmieniła swoje priorytety, stawiając rodzinę ponad karierą. Sarah Michelle Gellar przyznaje, że w pewnym momencie swoich aktorskich poczynań zrobiła krok w tył, by skupić się na wychowywaniu dzieci i byciu obecną w ich życiu. Taka decyzja, choć trudna w świecie show-biznesu, okazała się wartościowa dla ich relacji i rodziny jako całości.

Nie tylko oddzielne łazienki
Oddzielne łazienki to nie jedyna reguła, jaką stosują w swoim związku. W poprzednich rozmowach z mediami oboje podkreślali wagę wspólnego czasu i uważności. Sarah Michelle Gellar w jednym z wcześniejszych wywiadów dla magazynu "People" mówiła o "byciu uważnym i obecnym". Podkreślała, jak ważne jest, by znajdować dla siebie, choć 10 minut w ciągu dnia i być wówczas całym sobą zaangażowanym w rozmowę, a więc między innymi odkładać telefony podczas porannej kawy, spacerów z psem czy wieczornych chwil tylko we dwoje. Takie małe rytuały, choć prozaiczne, pomagają im utrzymywać bliskość i dialog nawet w zabieganym świecie pełnym zobowiązań zawodowych i rodzinnych.
Freddie Prinze Jr. z kolei w rozmowie z "Variety" w 2025 roku podkreślał, że kluczem do ich sukcesu jest także wzajemny szacunek oraz umiejętność pracy nad sobą i swoją relacją:
Małżeństwo to ciężka praca, niezależnie od tego, w jakim jesteś biznesie. To, co działa u nas, może nie działać u innych, ale my nad tym pracujemy.
Dodał też, że choć żadne z nich nie jest perfekcyjne, wspierają się wzajemnie i potrafią się nawzajem rozśmieszyć, co również - jego zdaniem - ma ogromne znaczenie w długotrwałym związku.
Chcesz lepiej zrozumieć siebie i innych? Poznaj sprawdzone porady dotyczące inteligencji emocjonalnej, typów osobowości i relacji międzyludzkich. Zajrzyj na kobieta.interia.pl/psychologia













