Reklama

Reklama

Thurman i Tarantino parą?

Wygląda na to, że wieloletnia przyjaźń aktorki i reżysera przeszła na wyższy poziom. Jak donosi Us Weekly Thurman i Tarantino od kilku tygodni ma łączyć coś więcej niż zwykłe koleżeństwo.

Quentin Tarantino zwykł określać Umę Thurman swoją "muzą." Jednak wkrótce może zacząć nazywać ją swoją "dziewczyną." Jak donosi Us Weekly, reżyser intensywnie pociesza Thurman po jej niedawnym rozstaniu z miliarderem, Arpadem Bussonem.

Podczas festiwalu w Cannes aktorka i reżyser byli niemal nierozłączni. Jak pisze Us Weekly powołując się na anonimowe źródło, Thurman i Tarantino nie tylko razem pozowali do zdjęć i bawili się na bankietach, ale również mieli wspólnie wynajmować willę na południu Francji. "Już kiedyś coś między nimi było, teraz najwyraźniej uczucie znowu ożyło." - mówi informator. "Tarantino kocha ją od lat." - dodaje.

Reklama

Nie pierwszy raz plotkuje się o  tym co łączy Thurman i Tarantino. W 2004 roku aktorka w wywiadzie dla Associated Press opowiadała o ich zawodowych i pozazawodowych relacjach. "Myślę, że ja i Quentin jesteśmy całkowicie różnymi ludźmi, mamy inne plany i inne perspektywy." - mówiła aktorka - "On jest bardzo ekstrawertyczną, otwartą osobą, ja jestem introwertyczką, po prostu mamy inne charaktery." Czyżby po 10 latach udało się pokonać tę różnicę charakterów?

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje