W tym tkwi sekret jej szczupłej sylwetki. Tak ćwiczy Jennifer Aniston
Jennifer Aniston od lat zachwyca smukłą sylwetką. Aktorka od dwóch lat jest szczególnie wierna konkretnemu treningowi. Gwiazda wyznała, że zmienił jej podejście do ćwiczeń i trzymania formy. Zwłaszcza, że serialowa Rachel do tej pory wyznawała zasadę: "no pain, no gain".

Spis treści:
- Forsowne treningi? To nie dla niej. Aniston o zmianie podejścia
- Trening w stylu Jennifer Aniston
- Metoda 80/20. Tak wygląda dieta serialowej Rachel z "Przyjaciół"
Trudno uwierzyć, że Jennifer Aniston w tym roku skończy 57 lat - takie słowa królują w artykułach poświęconych serialowej Rachel. Aktorka od lat zachwyca formą i promiennym wyglądem. Jak wyznawała w wywiadach, to zasługa pilatesu, jogi, treningów na siłowni i zbilansowanej diety. Ale nie tylko, bo jeszcze kilka lat temu wyznawała zasadę: "no pain, no gain", w myśl której efekty przyjdą, gdy będzie ciężko trenować.
Forsowne treningi? To nie dla niej. Aniston o zmianie podejścia
Katorżnicze treningi odbiły się jednak negatywnie na jej zdrowiu. W rozmowie z "InStyle" wyznała, że miała obsesję na punkcie ćwiczeń i myślała, że najlepszą formę przyniosą jej zbyt obciążające treningi. Skutek był jednak odwrotny od zamierzonego - aktorka na przestrzeni lat mierzyła się z licznymi kontuzjami.
"Myślisz: muszę zrobić 45 minut treningu cardio, bo inaczej nie zrobię dobrego treningu, to zniechęcające. Wierzyłam w to zbyt długo, wypaliłam się i zniszczyłam swoje ciało" - wyznała.

Nadszedł jednak moment, w którym Aniston zrozumiała, że powinna nieco łagodniej traktować swoje ciało. Tym razem w myśl zasady: trenuj mądrze, a nie ciężko. Powodem zmian była również kontuzja pleców, której doznała aktorka. Za namową przyjaciółki postanowiła wypróbować zupełnie inny trening. Dzięki niemu Aniston zmieniła swoje podejście do ćwiczeń - przekonuje, że aktywność fizyczna powinna być przede wszystkim zdrowa, a nie powodować presję i wypalenie. Gwiazda stawia na treningi, które nie przeciążają stawów.
"Wszystkie treningi, które wypróbowałem na przestrzeni lat, ten zmienił moje ciało bardziej niż jakikolwiek inny" - cytuje wypowiedź gwiazdy thesun.co.uk. "Możesz naprawdę cieszyć się treningiem, nie nadwyrężać swojego ciała i doświadczyć niesamowitej transformacji" - mówi aktorka.
Trening w stylu Jennifer Aniston
Aniston ćwiczy regularnie, przynajmniej 3-4 razy w tygodniu. Treningi są dość krótkie, bo trwają od 20 do 45 minut. Aktorka korzysta w ich trakcie z piłki z regulowanym paskiem, taśm oporowych i ślizgających dysków ułatwiających wykonywanie płynnych ruchów na podłodze. Aniston stosuje trening łączący w sobie elementy fizjoterapii, pilatesu i treningu funkcjonalnego. Cel: nie tylko dbanie o sylwetkę, ale tez wzmocnienie ciała bez nadmiernego obciążania stawów. Każde ćwiczenie to precyzyjnie kontrolowany ruch angażujący mięśnie głębokie. A to wymaga utrzymywania konkretnej postawy. Co ważne, ćwiczenia nie obciążają stawów, a świetnie działają na mięśnie.
Metoda 80/20. Tak wygląda dieta serialowej Rachel z "Przyjaciół"
Regularne ćwiczenia to jedno. Dla Aniston podstawą jest zdrowa, zbilansowana dieta. Aktorka dba o to, by codziennie spożywać duże ilości białka i warzyw oraz pić dużo wody.
Gwiazda stosuje metodę 80/20, która oznacza, że przez 80 proc. czasu koncentruje się na zbilansowanych i niskokalorycznych posiłkach, a tylko w 20 proc. sięga po to, na co ma ochotę. To pomaga jej zachować złoty środek - dzięki temu od czasu do czasu pozwala sobie na małe, "kulinarne grzeszki".
Jeśli marzysz o lekkim, sprawnym ciele i większej energii na co dzień, nie czekaj na poniedziałek. Sprawdź na kobieta.interia.pl, jak krok po kroku wprowadzić zdrowe nawyki i znaleźć aktywność, która naprawdę cię wciągnie.










