Tak urządzone mieszkanie sprzyja samotności. Sprawdź, co warto zmienić
Feng shui od wieków łączy wygląd przestrzeni z jakością życia - w tym z relacjami z innymi ludźmi. Niektóre elementy wystroju blokują energię odpowiedzialną za miłość, przyjaźń i bliskość. Jeśli czujesz, że w twoim życiu brakuje kontaktu z ludźmi, warto przyjrzeć się temu, co cię otacza. Być może twoje mieszkanie nieświadomie tę samotność wzmacnia.

Spis treści:
- Pojedyncze meble i akcesoria
- Sypialnia zastawiona pracą
- Ciemne i ciężkie kolory w całym mieszkaniu
- Brak roślin i elementów natury
- Lustra odbijające bałagan
Pojedyncze meble i akcesoria
W feng shui przedmioty występujące w parach przyciągają energie partnerstwa i bliskości. Jedno krzesło przy stole, jedna poduszka na kanapie, jeden świecznik na półce - to negatywne sygnały, które przestrzeń wysyła do wszechświata. Mówią: jest tu miejsce tylko dla jednej osoby. Aby to zmienić, postaw rzeczy parami, nawet jeśli teraz mieszkasz w pojedynkę.
Warto też zwrócić uwagę na obrazy i dekoracje wiszące na ścianach. Według feng shui pojedyncze portrety, samotne postaci na zdjęciach czy grafiki przedstawiające jedną osobę wzmacniają energię izolacji. Lepiej zastąpić je motywami, które pokazują parę, grupę albo coś neutralnego - krajobraz, rośliny, geometrię.
Sypialnia zastawiona pracą
Laptop na łóżku, dokumenty na nocnej szafce i biurko w sypialni to jeden z największych błędów w organizacji przestrzeni do odpoczynku.
Zgodnie z filozofią feng shui sypialnia powinna być strefą bliskości i regeneracji. Kiedy praca wkracza do tego pomieszczenia, wypiera energię odpowiedzialną za relacje i intymność. Efekt jest odczuwalny - sypialnia przestaje być miejscem, które kojarzy się z odpoczynkiem i bliskością.
Warto wiedzieć: Czego unikać, urządzając sypialnię? Ustawienie łóżka, które pogarsza sen
Ciemne i ciężkie kolory w całym mieszkaniu
Ciemne ściany, ciężkie zasłony i brak jasnych punktów w mieszkaniu tworzą atmosferę, która męczy i powoduje obniżony nastrój. Feng shui łączy jasne, ciepłe kolory z otwartością i gotowością na kontakt z innymi. Mieszkanie, w którym dominuje czerń, szarość i ciemny brąz, może wzmacniać tendencję do wycofywania się i izolowania.
Nie trzeba od razu malować ścian ani wymieniać zasłon. Jasna narzuta na kanapie, kilka poduszek w ciepłym kolorze, świece albo lampka z ciepłym światłem - to rzeczy, które zmieniają odczuwalny klimat pomieszczenia. Feng shui szczególnie polega na kolorach żółtym, brzoskwiniowym i kremowym, ponieważ sprzyjają relacjom i otwartości.

Brak roślin i elementów natury
Rośliny w domu to nośnik energii, która sprzyja relacjom i otwartości. Mieszkanie bez zieleni, naturalnych materiałów i elementów nawiązujących do natury jest niekorzystne energetycznie. Taka przestrzeń sprzyja zamknięciu w sobie.
Warto kupić choćby kwiaty w doniczce i ustawić je na komodzie i parapecie.
Sprawdź: Top 5 roślin doniczkowych idealnych na parapet. Niestraszne im mocne słońce
W feng shui ważnym miejscem jest również samo centrum domu. Zdaniem entuzjastów tej chińskiej praktyki, przepływa przez nie energia. Meble ustawione tak, że środek mieszkania jest zastawiony, skrzynki i pudła piętrzone w centralnym miejscu albo duży stół blokujący przejście - zatrzymują przepływ energii i sprzyjają samotności. Centrum powinno być wolne i otwarte. Kiedy tak jest, energia krąży swobodnie i sprzyja kontaktom z innymi.
Lustra odbijające bałagan
Lustro w feng shui wzmacnia to, co odbija. Jeśli widać w nim nieuporządkowaną przestrzeń, stos rzeczy na podłodze albo półki uginające się od przedmiotów, wzmacnia energię bałaganu i przytłoczenia. Lustro powinno odbijać coś przyjemnego, np, okno z widokiem, piękny obraz albo czystą, jasną ścianę.
Mieszkanie potrafi powiedzieć o właścicielu więcej, niż on sam chciałby ujawnić. Zmiana kilku elementów wystroju pozwala świadomie stworzyć przestrzeń, która wspiera to, czego naprawdę potrzebujesz. Jeśli chcesz więcej bliskości, zacznij od tego, co otacza cię na co dzień.








