Wróżka Aida przestrzega. Sami ściągamy na siebie pecha

Karolina Woźniak

Oprac.: Karolina Woźniak

Aida Kosojan-Przybysz w okrągłych okularach i jasnym swetrze siedzi na żółtej sofie w jasnym wnętrzu.
Aida Kosojan-Przybysz Anita WalczewskaEast News

Wróżka Aida wyjaśnia czym jest samo przeklinanie

"Od 15 lat nikt mnie nie chce..."

Zobacz również:

"Największym wrogiem dla siebie jest sam człowiek"

Jak się ktoś z nią utożsamia (z tą ofiarą) to z daleka widać tę zgaszoną sylwetkę, zgaszone emocje. Hiena zawsze znajdzie rannego, bo czuje zapach krwi z daleka.
Aida Kosojan-Przybysz
Nazywajmy rzeczy po imieniu w piękny sposób, a nie brzydki. Jeśli ktoś powie: “dlaczego ja tak cierpiałem”, ja bym powiedziała inaczej: “pięknie, że to wytrzymałeś”. Siebie nazywajmy dobrze, nie biczujmy się. Największym wrogiem dla siebie jest sam człowiek.
Aida Kosojan-Przybysz

Zobacz również:

"Ewa gotuje": Pieczona karkówkaPolsat
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?