Ewa Wachowicz dodaje do ciasta. Lepszych pączków nie jadłeś
Sezon na domowe pączki trwa w najlepsze. Jeśli poszukujecie idealnego przepisu na Tłusty Czwartek, dobrze trafiliście. Polecamy recepturę Ewy Wachowicz, dzięki której ciasto będzie wyraziste i puszyste. To zasługa jednego składnika.

Spis treści:
- Ewa Wachowicz dodaje do ciasta. Lepszych pączków nie jadłeś
- Pączki ziemniaczane: przepis Ewy Wachowicz
- Na jakim tłuszczu smażyć pączki?
Ewa Wachowicz dodaje do ciasta. Lepszych pączków nie jadłeś
Pączki puszyste i lekkie jak chmurka? To możliwe - wystarczy jedynie sięgnąć po odpowiedni przepis. Tutaj absolutną ekspertką jest Ewa Wachowicz. Jej wypieki od wielu lat uchodzą za jedne z najlepszych. Co więcej, znana restauratorka preferuje smaczne i łatwe przepisy, które sprawdzają się na różne okazje.
Tym razem przypominamy przepis idealny na Tłusty Czwartek. Aby ciasto zachwycało konsystencją, gwiazda dodaje do niego jeden, dość nieoczywisty składnik. To on sprawia, że po usmażeniu rozpływają się w ustach.

Często powtarzam, że mam “słabość" do ziemniaków. Można z nich bowiem zrobić wiele, różnego rodzaju potraw. W tym także pączki.
- Poniższy przepis nie należy do skomplikowanych, co dodatkowo powinno was przekonać. Jeśli nigdy nie próbowaliście czegoś podobnego, to zdecydowanie zachęcam. Możecie zrobić więcej wypieków i obdarować nimi swoich bliskich, na pewno się ucieszą - przyznała Ewa Wachowicz w artykule Interii poświęconym najlepszym recepturom na domowe pączki.
Pączki ziemniaczane są najsmaczniejsze tuż po usmażeniu, gdy są jeszcze ciepłe. Stanowią idealny dodatek do popołudniowej kawy i na rodzinne czy towarzyskie spotkania. Jedno jest pewne: jeśli spróbujesz ich raz, już tylko będziesz wracać do tego przepisu.
Pączki ziemniaczane: przepis Ewy Wachowicz
Składniki
- 500 g ziemniaków,
- 50 g drożdży,
- ½ szklanki cukru,
- 500 g mąki,
- 3 jajka,
- 125 g masła,
- olej do smażenia.
- Ziemniaki ugotować. Ciepłe zmielić lub przecisnąć przez praskę. Na ziemniaki pokruszyć drożdże. Dodać cukier, przesianą mąkę, jajka (koniecznie w temp. pokojowej) i roztopione masło. Wyrobić gładkie ciasto i pozostawić pod przykryciem do wyrośnięcia (powinno podwoić objętość).
- Dłonie natrzeć olejem. Z ciasta odrywać kawałek po kawałku i lepić pączki. Pozostawić ponownie do wyrośnięcia (10-15 minut).
- Wyrośnięte pączki smażyć z obu stron w głębokim, mocno rozgrzanym oleju. Odsączyć na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Najlepiej smakują jeszcze ciepłe. Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Na jakim tłuszczu smażyć pączki?
Wachowicz podkreśla, że należy też zwracać uwagę na tłuszcz, jaki wybieramy do smażenia pączków. Jaki sprawdzi się najlepiej?
- Najczęściej wykorzystuje się do tego smalec lub ceres. Mają one jednak wówczas bardzo charakterystyczny smak, który nie każdemu odpowiada. By tego uniknąć, najlepiej postawić na olej o delikatnym aromacie i neutralnym smaku - sprawdzi się słonecznikowy lub arachidowy. Jeśli smażycie je na smalcu i chcecie zlikwidować jego posmak, to dodajcie do ciasta kieliszek spirytusu. Z kolei kawałek ziemniaka sprawi, że smalec nie będzie pryskał - zdradza Ewa Wachowicz.
Zobacz również:
Marzysz o potrawach, które wyglądają jak z restauracji, a przygotujesz je w domowym zaciszu? Wypróbuj nasze kulinarne porady i przepisy, które odmienią twoją kuchnię. Więcej znajdziesz w naszej KUCHNI

Źródło: styl.interia.pl







