Reklama

Reklama

Jak pozytywnie zaskoczyć bliskich w święta

Święta to okres, kiedy w końcu mamy chwilę, by spędzić czas z rodziną. Niestety, w szale sprzątania i gotowania często zapominamy o tym, co najważniejsze. Jak sprawić, by nasi bliscy poczuli prawdziwą magię świąt?

W dzieciństwie okres świąt Bożego Narodzenia był dla nas zapewne czymś wyjątkowym. Śnieg za oknem, wszyscy bliscy w jednym domu, prezenty, kolędy i mnóstwo pysznego jedzenia. Teraz świąteczny klimat gdzieś się ulotnił, a my myślimy tylko o tym, co jeszcze trzeba zrobić zanim przyjdą goście. Pogoda w ostatnich latach również nie nastraja zbyt świątecznie. Jak sprawić, by bożonarodzeniowy duch odwiedził nas w tym roku?

Zapach świąt

Reklama

Gdy wracamy wspomnieniami do naszego dzieciństwa, jednym z pierwszych skojarzeń, jakie nam się nasuwa, jest zapach pomarańczy i mandarynek. Aby przywołać te chwile, wystarczy, że na ławie położymy kilka sztuk cytrusów i nadziejemy je goździkami. Świąteczny aromat rozniesie się po całym domu i wszyscy goście od razu go poczują.

Drugim zapachem, który nieodzownie przypomina nam o świętach, są pierniczki. Kilka dni przed wigilią przygotujmy własnoręcznie robione ciastka piernikowe w kształcie Mikołaja, renifera czy choinki. Gdy rodzina zasiądzie w fotelach z ciepłą herbatą w ręku i zacznie zajadać się ciasteczkami, od razu atmosfera stanie się cieplejsza.

Dobrym pomysłem będzie również olejek eteryczny o zapachu cynamonu, pomarańczy czy kakao. Wystarczy, że podgrzejemy go w specjalnym kominku i aromat stanie się mocno wyczuwalny.

Istotne drobiazgi

Oprócz świątecznych zapachów, ważne są również inne drobiazgi. Niewielkie, świąteczne gadżety porozstawiane w całym domu od razu sprawią, że atmosfera Bożego Narodzenia wisi w powietrzu. Pięknie przyozdobiona choinka, zapakowane prezenty i drobne dekoracje od razu wywołają uśmiech na twarzach naszych gości.

Niech przez cały dzień w tle lecą kolędy. Możemy puścić je z internetowego odtwarzacza, kupić kilka płyt z kolędami czy stworzyć własną playlistę. Ważne, by każdy, wchodząc do naszego domu, od razu mógł wczuć się w świąteczny nastrój. Po wigilijnej kolacji, gdy wraz z całą rodziną zasiądziemy na kanapie, możemy zorganizować prawdziwy koncert kolęd. Na wszelki wypadek, by nikt nie pomylił tekstu, zawczasu przygotujmy śpiewniki dla wszystkich członków rodziny.

Gdy się ściemni, odpalmy świece i porozstawiajmy je w strategicznych miejscach. Ogień oświetli pokój i doda niepowtarzalnego klimatu. W połączeniu z lampkami choinkowymi i świecącymi dekoracjami świece sprawią, że w pomieszczeniu nie będzie ani zbyt ciemno ani za jasno.

Do wyboru do koloru

Mało kto może cieszyć się dużą ilością wolnego czasu w okresie przedświątecznym, dlatego zwykle w świąteczny poranek biegamy po kuchni, próbując ogarnąć wszystko na czas. Na szczęście jest sposób, by zaoszczędzić trochę czasu i wywrzeć wrażenie na gościach.

Część rzeczy, które zajmują dużo czasu, możemy zrobić odpowiednio wcześniej. Zamiast siedzieć w kuchni całymi dniami, możemy postawić na produkty gotowe: pierogi i uszka zamówione wcześniej i odebrane w Wigilię pozwolą nam zaoszczędzić całe popołudnie. Na bożonarodzeniowy obiad możemy zaserwować gotową do pieczenia Szynkę Świąteczną Sokołów. Wystarczy, że wstawimy ją do piekarnika na ok. 1,5 godziny, a następnie zapieczemy jeszcze przez 15 minut przed planowanym obiadem. Do gotowej szynki możemy przyrządzić kilka prostych sosów, np. śmietanowo-chrzanowy. Szynka Świąteczna doskonale smakuje i na ciepło, i na zimno.

Podczas świątecznego śniadania idealnie sprawdzi się schab pieczony lub szynka wędzona Naturrino, przełożone sosem śmietanowo-chrzanowym, podane w towarzystwie marynowanych śliwek i orzechów. Opakowanie śmietany 36 proc. przyprawiamy solą i pieprzem, ubijamy aż zgęstnieje i dodajemy 2 łyżki tartego chrzanu. Sos wlewamy pomiędzy plastry schabu, a całość okraszamy pokrojonymi w kostkę marynowanymi śliwkami, posiekanymi orzechami i szczyptą przyprawy do piernika.

Co zrobić z czasem, który nam zostanie? Przygotujmy kilka sosów i dodatków do gotowych dań, które urozmaicą świąteczny obiad. Każdy członek rodziny będzie mógł wybrać sobie wersję, która najbardziej będzie mu odpowiadać. Pieczona szynka świetnie smakuje zarówno z sosem jabłkowym, śliwkowym, żurawinowym, wiśniowym, a także z ostrym sosem chrzanowo-czosnkowym. Z kolei delikatne sosy na bazie jogurtów sprawdzą się jako dodatek do pierogów w czasie wigilijnej kolacji.

Sos jabłkowy

Składniki:

2 kg soczystych jabłek

sok wyciśnięty z jednej cytryny

0,5 litra białego wytrawnego wina

2 łyżki miodu spadziowego

Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne, a następnie kroimy w dużą kostkę. Pokrojone owoce skrapiamy sokiem z cytryny. Tak zaprawione jabłka przekładamy do rondelka, zalewamy winem i dodajemy miód. Całość dusimy na małym ogniu przez pół godziny, a następnie przecieramy przez sito.

 

Sos chrzanowo-czosnkowy

Składniki:

1 cebula

4-5 ząbków czosnku

2 łyżki chrzanu

200 ml śmietany kremówki

sól

pieprz

natka pietruszki

łyżka oliwy

Pokrojoną w kostkę cebulę podsmażamy na oliwie. Gdy będzie już złota, dodajemy pokrojone w kostkę ząbki czosnku i jeszcze chwilkę podsmażamy. Następnie dokładamy śmietanę i chrzan. Całość podgrzewamy kilkanaście minut, zdejmujemy z ognia, blendujemy, a na koniec dodajemy pokrojoną drobno natkę pietruszki.

 

Sos żurawinowy

Składniki:

mały słoik konfitury z żurawiny

pół cebuli

garść suszonej żurawiny

2 łyżki oliwy

szczypta soli

szczypta pieprzu

2 łyżeczki cukru

1 łyżeczka sosu sojowego

1 i 1/3 szklanki wody

1 łyżka mąki

Pokrojoną w kostkę cebulę szklimy. Gdy będzie już złotawa, dodajemy do niej konfiturę i podlewamy wodą (1/3 szklanki). Dorzucamy suszoną żurawinę. Całość gotujemy. W szklance wody mieszamy łyżkę mąki. Tak rozrobioną mąkę dodajemy do żurawiny. Ponownie gotujemy. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem, cukrem i sosem sojowym. Następnie zdejmujemy z ognia i blendujemy.

 

Materiał powstał we współpracy z marką Sokołów

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje