W skrócie
- Wiele osób nieświadomie popełnia błąd, wrzucając grzyby od razu na tłuszcz, co sprawia, że stają się one miękkie, wodniste i tracą swój intensywny smak.
- Kluczem do uzyskania jędrnych i rumianych grzybów jest ich wstępne podsmażenie na suchej, mocno rozgrzanej patelni, aby woda mogła całkowicie odparować.
- Ważne jest, aby nie przepełniać patelni zbyt dużą ilością grzybów naraz, ponieważ obniża to temperaturę i sprzyja powstawaniu mało apetycznej, papkowatej konsystencji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Zamiast smażenia - duszenie
Sezon na świeże grzyby leśne trwa w najlepsze, a w kuchniach wielu osób królują zupy, sosy grzybowe i dania śniadaniowe oparte na pysznych podgrzybkach i borowikach. Jednak wiele osób popełnia nieświadomie błąd podczas ich smażenia, przez który grzyby są zbyt miękkie, mniej intensywne w smaku i mają "papkowatą" konsystencję, zamiast być jędrne i pełne aromatu. Wystarczy niewielka zmiana, by to naprawić. Chodzi o kolejność działań. Zwyczajowo wrzucamy oczyszczone i pokrojone grzyby na rozgrzaną patelnię z tłuszczem, takim jak masło czy oliwa. Tymczasem grzyby zawierają sporo wody, która pod wpływem temperatury zaczyna się uwalniać. Jeśli dodamy tłuszcz od razu, a na patelnię trafi ich dużo, temperatura może szybko spaść i zamiast się smażyć, zaczną się dusić we własnym soku.
Pozbądź się nadmiaru wody
Dlatego najpierw bardzo dobrze rozgrzej suchą patelnię, bez dodawania tłuszczu. Grzyby powinny być możliwie dobrze osuszone po oczyszczeniu. Wrzuć je na patelnię, najlepiej w takiej ilości, aby nie tworzyły grubej warstwy, i pozwól, by woda stopniowo odparowała. Nie mieszaj ich cały czas - daj im chwilę kontaktu z gorącą powierzchnią, dzięki czemu będą mogły się lekko zrumienić. Niektórzy stosują na tym etapie także tradycyjny sposób polegający na posoleniu grzybów, ponieważ sól pomaga wyciągnąć z nich wodę. Jeśli zależy ci przede wszystkim na mocnym zrumienieniu, możesz jednak zostawić solenie na później. Gdy większość wilgoci odparuje, a grzyby zaczną się lekko rumienić, dopiero wtedy dodaj masło, olej lub oliwę. Na tym etapie możesz dorzucić cebulkę, czosnek, zioła, śmietanę albo inne składniki wybranego dania.
Jeden błąd na patelni może zepsuć całą porcję grzybów

Jest jeszcze jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć: nie przepełniaj patelni. Jeśli wrzucisz na nią zbyt dużo grzybów jednocześnie, temperatura spadnie, a uwalniana przez nie woda nie będzie miała gdzie szybko odparować. Wtedy zamiast pięknie zrumienionych kawałków otrzymasz miękkie, blade i bardziej wodniste grzyby. Lepiej usmażyć je w dwóch partiach niż próbować zmieścić wszystko za jednym razem. Różnicę naprawdę łatwo zauważyć: dobrze przygotowane grzyby zachowują swój kształt, mają przyjemnie jędrną konsystencję, intensywniejszy aromat i apetycznie zrumienioną powierzchnię. Ten prosty sposób sprawdzi się przy wielu daniach z udziałem świeżych grzybów. Następnym razem zamiast od razu sięgać po masło, najpierw daj grzybom chwilę na suchej, mocno rozgrzanej patelni. To niewielka zmiana, która może wyraźnie poprawić efekt końcowy.











