Spis treści:
- Królowa polskich lasów
- Nowe oblicze znanego grzyba
- Potężny aromat zamknięty w słoiczku. Jak zrobić puder z kani?
- Do czego stosować puder z kani?
Królowa polskich lasów
Czubajka kania to grzyb wyjątkowo ceniony za swoje walory kulinarne. Jego najbardziej rozpoznawalną częścią jest szeroki kapelusz, który u dojrzałych egzemplarzy potrafi osiągnąć pokaźne rozmiary. Ślinka cieknie na samą myśl? Całkiem słusznie.
W tradycyjnej polskiej kuchni kanie spożywane są zazwyczaj w najprostszej postaci. Wielu szefów kuchni nie może doczekać się, aż obtoczy grzyby w panierce z jajka i bułki tartej, a następnie usmaży je tak, jak klasyczne kotlety schabowe. Pyszne i chrupiące danie ma jednak swoje ograniczenia, wynikające ze specyfiki kani.

To grzyby nietrwałe i podatne na zepsucie, dlatego należy przetwarzać je od razu po powrocie z grzybobrania. Zjedzenie kilkunastu sztuk w ciągu jednego albo dwóch dni bywa wyzwaniem nawet dla największych wielbicieli ich smaku. Na szczęście istnieje prosty sposób, by kanie przetrwały długie miesiące.
Zobacz też: Jeden prosty trik przy smażeniu i grzyby są jędrne, rumiane i pełne aromatu, otwiera się w nowym oknie
Nowe oblicze znanego grzyba
Choć panierowane kanie to absolutne klasyki kulinarne, grzyby dają znacznie więcej możliwości. Mniejsze kapelusze wspaniale smakują usmażone na maśle z dodatkiem czosnku, świeżego rozmarynu lub tymianku. Można je dusić w aksamitnych sosach śmietanowych, dodawać do zup albo zapiekać z farszem mięsnym i warzywnym.
Niestety, żaden z tych pomysłów nie rozwiązuje problemu nadmiaru zbiorów. W tym momencie na scenę wchodzi patent na przygotowanie aromatycznego pudru z kani.
Potężny aromat zamknięty w słoiczku. Jak zrobić puder z kani?
Przygotowanie domowego pudru z kani jest proste i nie wymaga profesjonalnego sprzętu. Oczyszczone kapelusze należy pokroić w paski o grubości około pół centymetra. Następnie układamy je w suszarce do grzybów lub w najzwyklejszym piekarniku z termoobiegiem. W drugim przypadku nie należy szaleć z wysokością temperatury. 70-80 st. C w zupełności wystarczy.
Kanie muszą wyschnąć na wiór. W takiej formie rozdrobnij je blenderem, możesz użyć też młynka do kawy. Po kilku chwilach powstanie drobna, puszysta mączka o niezrównanym grzybowym aromacie. Puder przesyp do szczelnego, szklanego słoika. Przechowuj w ciemnym i suchym miejscu.
Zobacz też: Dodaj 10 łyżek do octowej marynaty. Grzyby w słoiku będą przepyszne, otwiera się w nowym oknie
Do czego stosować puder z kani?
Możesz potraktować ją jak naturalną, wykwintną przyprawę. Puder z kani zawiera potężną dawkę grzybowego aromatu i smaku, który każdą potrawę wyniesie na smakowe wyżyny. Niewielka ilość wystarczy, aby nadać głębi sosom, gulaszom czy tradycyjnemu barszczowi.
Bardzo dobrze komponuje się z daniami makaronowymi, risotto oraz zupami warzywnymi - również w postaci kremu. Można posypać nim pieczone ziemniaki albo zmieszać z miękkim masłem, uzyskując wyjątkowe smarowidło do pieczywa. Zaleca się eksperymentować do woli. Przyprawa przypomni o leśnych spacerach nawet w najbardziej ponure, zimowe dni.











