Ten przepis był w mojej rodzinie od dawna. Dziadek, który był mistrzem wędlin i potrafił własnoręcznie przygotować szynki, kiełbasy czy salcesony, robił boczek według tego przepisu bardzo często.
Ostatnio, podczas jednego z rodzinnych spotkań, kilka osób zaczęło wspominać specjały dziadka i wtedy moja mama przypomniała sobie, że gdzieś jest zeszyt z zapiskami dziadka.
Po intensywnych poszukiwaniach notatnik z przepisami odnalazł się. Wiele przepisów np. na peklowanie szynki nie odpowiadało moim potrzebom. Były zbyt skomplikowane i wymagające. Ale przepis na roladę boczkową wydał mi się łatwy w realizacji - i rzeczywiście: udaje się za każdym razem, a efekt jest "wow".
Choć boczek przeznaczony jest do podawania na zimno, cała moja rodzina uwielbia zjeść plasterek świeżo upieczonego boczku, kiedy jest jeszcze ciepły, z kromką świeżego chleba.
Sprawdź również przepis na: Szynkę pieczoną
Składniki
- Kilogram niezbyt tłustego surowego boczku (bez żeber);
- łyżeczka soli;
- 6 - 7 ząbków czosnku;
- pieprz;
- po 1/4 łyżeczki majeranku, bazylii, cząbru, mięty i szałwii;
- 0,5 łyżki smalcu.
Utarty z solą czosnek zmieszaj z ziołami i pieprzem. Umyty i dokładnie osuszony boczek natrzyj mieszaniną ziół, mocno zwiń, owiąż grubą bawełnianą nicią i zostaw na noc w chłodnym miejscu.
W rondlu rozgrzej tłuszcz, zrumień boczek ze wszystkich stron. Boczek przełóż do brytfanny, podlej tłuszczem, na którym był obsmażany i odrobiną wody. Wstaw do rozgrzanego piekarnika na ok. 90 minut w temp 180 st. C. Od czasu do czasu polewając sosem (w razie potrzeby dolewając odrobinę wody.
Upieczony boczek wyłóż na talerz, podlej sosem spod duszenia, zostaw do ostygnięcia. Podawaj na zimno.
Przekonaj się, jak prosto przygotować pyszne dania, które zachwycą rodzinę i gości. Inspiracje kulinarne czekają na ciebie kobieta.interia.pl/kuchnia, otwiera się w nowym oknie. Odkryj nowe smaki i pomysły na każdy dzień.










