Pączki z tym nadzieniem będą hitem na tłusty czwartek. Tradycyjne mogą się schować!
Już niedługo święto, na które wielu czeka z większym entuzjazmem niż na walentynki. Bez prezentów, bez zobowiązań, za to z cukrem na palcach i absolutnym przyzwoleniem na nadmiar. Mowa oczywiście o tłustym czwartku - dniu, w którym pączek przestaje być deserem, a staje się stylem życia. Jakie smaki są w tym roku na topie? Sprawdziłam i mam swoje typy.

Spis treści:
- Matcha & truskawka
- Jagoda z budyniem
- Lotus, czyli korzenna słodkość
- Pistacja - nadal na szczycie
- Wanilia, ale w nowym wydaniu
Matcha & truskawka
O matchy było głośno, jest głośno i nic nie zapowiada, żeby miało się to zmienić. Zielona herbata w wersji sproszkowanej już dawno wyszła poza świat ceremonii i kawiarni specialty. Dziś trafia także do pączków - i bardzo dobrze. Połączenie matchy z truskawką to idealny balans między lekko gorzkim, roślinnym smakiem a owocową słodyczą. To pączek dla tych, którzy lubią słodkości, ale w nieoczywistych połączeniach.
Jagoda z budyniem
Jeśli miałabym wskazać miejsce w Warszawie, w którym zjecie najlepszego pączka o smaku jagody z budyniem, bez wahania poleciłabym kawiarnię: Ciastko z Dziurką. Pączek jest nadziany po brzegi, bez oszczędzania i liczenia kalorii. Śmiało mogę powiedzieć, że to bardziej krem z pączkiem niż pączek z kremem - i mówię to w najbardziej pozytywnym znaczeniu. Idealnie wyważona słodycz, kremowa konsystencja i owocowy akcent sprawiają, że jeden absolutnie nie wystarcza.
Lotus, czyli korzenna słodkość
Smak Lotus w ostatnim czasie stał się tak popularny, że można odnieść wrażenie, że dosłownie wychodzi z lodówki. Jest wszędzie. Jogurty, kremy, desery. Ostatnio szczególnie głośno o greckim jogurcie z ciastkami Lotus, który rzekomo ma być zamiennikiem japońskiego sernika. Uprzedzam: nie jest. Przynajmniej dla mnie. Ale jedno muszę przyznać - smak Lotus uwielbiam. A pączek wypełniony tym kremem to czysta bajka. Słodka, karmelowa i uzależniająca. Jeśli będziecie niedaleko Trójmiasta, to koniecznie spróbujcie tych z Cakeaway!
Pistacja - nadal na szczycie
Jeśli ktoś liczył, że moda na pistację już minęła, musi pogodzić się z rzeczywistością. Pistacja trzyma się mocno i ma się świetnie. W pączkach pojawia się w wersji luksusowej: gęsty krem, czasem z białą czekoladą, czasem z maliną dla kontrastu. To niezwykle apetyczny smak, który zachwyci najbardziej wymagających smakoszy.

Wanilia, ale w nowym wydaniu
Wanilia wraca, ale nie jako nudna klasyka. Teraz jest głęboka, prawdziwa, często w formie kremu pâtissière albo z dodatkiem mascarpone. To pączek dla tych, którzy nie potrzebują fajerwerków, tylko perfekcyjnego smaku. Subtelny, elegancki i bardzo "comfort food". Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze - zwłaszcza gdy są dobrze zrobione.
Marzysz o potrawach, które wyglądają jak z restauracji, a przygotujesz je w domowym zaciszu? Wypróbuj nasze kulinarne porady i przepisy, które odmienią twoją kuchnię. Więcej znajdziesz w naszej KUCHNI










