Uwielbiam zajadać je na śniadanie lub po treningu, ale sprawdzą się też na kolację lub podwieczorek.
Aby były jak najsmaczniejsze wybierz odpowiedni twaróg. Im bardziej suchy, tym mniej mąki będzie potrzebne, a placuszki będą delikatniejsze. Jeśli dodamy zbyt dużo mąki, placuszki mogą wyjść twarde.
Placuszki można zajadać na ciepło lub na zimno, same lub z dodatkami.
Aby uzyskać smaczny i pełnowartościowy zestaw warto je serwować z:
- świeżymi owocami (np. borówkami, truskawkami),
- jogurtem naturalnym lub skyrem,
- niewielką ilością miodu,
- garścią orzechów lub pestek.
Placuszki z twarogu
Składniki
- 500 g tłustego lub półtłustego twarogu
- 1 jajko
- 3–4 łyżki mąki pszennej + trochę do obtoczenia
- 2 łyżki cukru (lub do smaku)
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego (opcjonalnie)
- szczypta soli
- olej lub masło klarowane do smażenia
Przygotowanie
Rozgnieć twaróg widelcem lub przetrzyj przez sito, aby masa była bardziej jednolita. Dodaj jajko, cukier, cukier wanilinowy i sól. Wymieszaj.
Wsyp mąkę i połącz składniki. Masa powinna być miękka, ale dać się formować. Jeśli jest zbyt rzadka, dodaj jeszcze 1-2 łyżki mąki.
Zwilżonymi dłońmi uformuj niewielkie kulki, spłaszcz je do grubości około 1,5-2 cm i lekko obtocz w mące.
Rozgrzej patelnię z niewielką ilością tłuszczu. Smaż placuszki na średnim ogniu po 3-4 minuty z każdej strony, aż będą złocistobrązowe i chrupiące z zewnątrz.
Gotowanie to nie tylko przepisy, ale też sprytne patenty, które ułatwiają życie. Sprawdź, jak przechowywać jedzenie, skrócić czas w kuchni i wykorzystać produkty do ostatniego okruszka. Twoja kuchnia może stać się miejscem pełnym pomysłów. Więcej na kobieta.interia.pl/kuchnia











