Tańsze i smaczniejsze niż makaron oraz ryż. Podkręcą smak niejednej zupy
Często brakuje nam pomysłu na to, jak urozmaicić codzienne obiady. Zupa pomidorowa z makaronem czy ryżem już ci się przejadła? Nie masz ochoty na kolejne nudne danie? Można to idealnie przełamać wykorzystując produkt, który większość z nas ma w domu - czerstwe pieczywo i kilka przypraw.

Spis treści:
- Do jakich zup pasują grzanki?
- Jak zrobić idealne grzanki krok po kroku?
- Jakie przyprawy najlepiej podkręcają smak grzanek?
- Czy grzanki są zdrowsze niż makaron?
- Na co uważać przy dodawaniu grzanek do zupy?
Do jakich zup pasują grzanki?
Grzanki dodają daniu tekstury i przełamują monotonię smaku - szczególnie jeśli są dobrze doprawione. Choć nie pasują do każdej zupy, w wielu przypadkach można z powodzeniem zastąpić makaron kostkami dobrze wypieczonego, smacznego pieczywa.
Sprawdzą się one przede wszystkim w przypadku wszelkiej maści zup o gęstej, kremowej konsystencji, w tym:
- Krem z pomidorów - grzanki z dodatkiem ziół, np. rozmarynu, bazylii lub tymianku, to świetne dopełnienie tego dania.
- Krem z dyni lub batatów - te zupy są słodkawe, więc warto dodać do nich grzanki o orzechowym smaku, np. zrobione z chleba wieloziarnistego, posypanego pestkami dyni.
- Kremy grzybowe - sprawdzą się tu typowe grzanki maślane, które podkreślą smak pieczarek czy borowików.
Zupy kremowe to najbardziej oczywisty wybór, jeśli chcesz dodać do dania grzanki, jednak nie tylko one będą wyśmienicie smakować z dodatkiem pieczywa. Idealnym towarzystwem dla grzanek będą również:
- Zupa cebulowa - to klasyka gatunku. Kromka bagietki zapieczona z grubą warstwą ciągnącego się sera to absolutne must have, bez którego ta zupa wiele traci.
- Rosół - makaron mogą z powodzeniem zastąpić grzanki (najlepiej przygotowane z czerstwego pieczywa bez dodatku tłuszczu).
- Zupa z soczewicy - idealnie pasują do niej grzanki z chlebków typu naan, delikatnie oprószone kminem rzymskim lub wędzoną papryką.
- Zupa fasolowa - grzanki z pieczywa na zakwasie idealnie przełamią jej smak.
Poza tym, wedle uznania, można dodawać grzanki do innych zup i poeksperymentować z przepisami. Ważne jest odpowiednie dobranie przypraw oraz stopień wypieczenia pieczywa.

Jak zrobić idealne grzanki krok po kroku?
Grzanka do zupy musi być wypieczona "na złoto". Zbyt jasna rozmięknie w sekundę, zbyt ciemna (spalona) nada zupie goryczy. Zrobienie idealnych zaczyna się od wyboru pieczywa. Lepiej zrezygnować ze świeżego chleba czy też bułek. Takie produkty bardzo szybko wchłoną tłuszcz i staną się gąbczaste. Najlepsze grzanki powstają z pieczywa 2-3 dniowego.
Bagietkę, chleb czy też bułkę pokrój w kostkę ok. 1-1,5 cm). W misce wymieszaj bazę: oliwę lub roztopione masło klarowane z ulubionymi przyprawami (sól, pieprz oraz suszone zioła). Grzanki można przygotować na dwa sposoby:
Metoda na patelni
Na średnim ogniu rozgrzej tłuszcz. Jeśli używasz masła, nie pozwól mu się przypalić (idealne jest masło klarowane). Wrzuć kostki chleba. Ważne, aby nie było ich za dużo na raz - każda kostka musi dotykać dna patelni. Potrząsaj patelnią co 30-60 sekund. Grzanki powinny opiekać się równomiernie z każdej strony. Smaż przez ok. 3-5 minut, aż będą złociste i twarde przy uderzeniu widelcem.
Metoda w piekarniku
Rozgrzej piekarnik do 180 st. C z termoobiegiem. Wysyp kostki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Rozłóż je tak, aby na siebie nie nachodziły. Piecz przez 8-10 minut. W połowie czasu przemieszaj je łopatką, aby dopiekły się z drugiej strony.
Jeśli zrobisz za dużo grzanek na raz to możesz je trzymać w szczelnym słoiku lub pojemniku. Zachowają chrupkość przez 2-3 dni.
Jakie przyprawy najlepiej podkręcają smak grzanek?
Grzanki to chrupiący dodatek do dania, który dzięki przyprawom może znacząca podkręcić smak niejednej zupy. Zioła najlepiej dodawać do odrobiny oliwy lub masła i wymieszać z pieczywem jeszcze przed pieczeniem, dzięki czemu aromat będzie bardziej intensywny.
Klasyką, która sprawdzi się zawsze są suszone zioła prowansalskie lub bazylia i oregano. Poza tym granulowany czosnek (lepiej nie używać świeżego, bo przypali się na patelni) i płatki chili, dla większej ostrości. Taki zestaw będzie idealny do zup warzywnych np. kremu z pomidorów lub szparagów.
W przypadku dań na bazie grzybów można postawić na tymianek, majeranek, gałkę muszkatołową i czarny pieprz. Do zup orientalnych dobrze sprawdzi się także wędzona papryka, kmin rzymski oraz kurkuma. Z grzankami można prażyć także ziarna np. pestki dyni, słonecznik, czarnuszka czy sezam.

Czy grzanki są zdrowsze niż makaron?
Oba te produkty są źródłem węglowodanów i mogą sycić na długo. W kwestii tego, który jest zdrowszy, ogromną wagę ma to, po jaki rodzaj pieczywa sięgniemy i ile tłuszczu użyjemy. Pełnoziarniste makarony będą zdrowsze niż typowe grzanki z chleba pszennego smażone w oleju. Jednak w przypadku pieczywa na zakwasie z ziarnami, chociażby z pestkami dyni, które zawierają mnóstwo cynku, magnezu, żelaza, fosforu, potasu, białka oraz witamin, przygotowane z niego grzanki wygrywają z makaronem.
Tak więc bardzo dużo zależy od tego, po jaką bazę sięgniemy. Porównując zwykłe pieczywo i standardowy makaron można je traktować bardzo podobnie pod względem profilu zdrowotnego. To rodzaj mąki i ewentualne ziarna decydują o tym, który produkt jest zdrowszy.
Na co uważać przy dodawaniu grzanek do zupy?
Przede wszystkim należy pamiętać, że grzanki mają być chrupiące, gdy nasiąkną płynem, tracą cały swój urok i stają się mało apetyczną, rozmokniętą masą. Lepiej nie wrzucać ich do garnka z zupą, a dodawać dopiero przed samym podaniem.
Gorący krem potrafi w ekspresowym tempie zmiękczyć nawet najlepiej wypieczone grzanki. Podczas dłuższego obiadu można serwować grzanki w osobnej miseczce, by każdy mógł dodawać je do swojej porcji partiami. Poza tym jeśli zupa jest mocno przyprawiona, grzanki powinny być bardziej neutralne (np. lekko maślane). W przypadku delikatniejszych (np. rosół czy krem z cukinii) można zaszaleć z ziołami na grzankach.
Ponadto zbyt duże kostki grzanek są niewygodne w jedzeniu - trudno nabrać je na łyżkę razem z zupą, a przy próbie ugryzienia mogą rozpryskiwać zupę na boki. Optymalna wielkość to około 1-1,5 cm. Taka kostka mieści się na łyżce w całości i jest idealna na jeden kęs. Warto także uważać, aby nie były przypalone, gdyż mogą spowodować, że zupa będzie miała nieprzyjemny posmak goryczki.










