Zamiast zwykłych ziemniaczanych kotletów, które są najczęstszym wariantem na wykorzystanie gotowanych ziemniaków, postanowiłam zrobić ziołowe kulki w słoneczniku.
Wystarczyło dodać garść prostych składników: siekane zioła, masło, przyprawy, trochę mąki i jajek, aby wyczarować coś pysznego.
Wnętrze jest mięciutkie, aromatyczne i pełne smaku. Ale najlepsza część to chrupiący słonecznik otulający kulki. Podczas pieczenia ziarna pięknie się rumienią i nabierają orzechowego aromatu.
Zdecydowałam się właśnie na pieczenie zamiast smażenia w głębokim tłuszczu, by uzyskać zdrowszą wersję dania.
Do takich kuleczek świetnie pasują wszelkiego rodzaju sosy i dipy czosnkowo ziołowe na bazie śmietany lub jogurtu. Podane z sałatką z pomidorów lub z pieczoną papryką (można upiec razem z kulkami)sprawdzą się jako wyśmienity obiad.
Składniki
- 1 kg ugotowanych ziemniaków (najlepiej z poprzedniego dnia)
- 2 jajka
- 1½ szklanki mąki pszennej
- ½ doniczki świeżej bazylii
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- 2 łyżki roztopionego masła
- sól i świeżo mielony pieprz
- 200–250 g łuskanego słonecznika
- 1 roztrzepane jajko
- 1–2 łyżki lub oliwy
Gotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę.Bazylię bardzo drobno posiekać lub zmiksować z roztopionym masłem.
Do ziemniaków dodać: jajka, bazylię, natkę, sól i pieprz. Wsypać mąkę i szybko wyrobić miękkie, ale zwarte ciasto.
Zwilżonymi dłońmi formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Każdą kulkę zanurzyć w roztrzepanym jajku i dokładnie obtoczyć w pestkach słonecznika, lekko je dociskając.
Piekarnik nagrzać do 190°C (góra-dół). Kulki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skropić niewielką ilością oliwy. Piec 20-25 minut, aż pestki staną się złociste.
Na ostatnie 2-3 minuty można włączyć termoobieg lub grill.









