Jak pewnie wiecie to studenci są mistrzami w wynajdywaniu tanich prostych i bardzo smacznych dań. Kiedy budżet jest mocno ograniczony i nikt nie ma ochoty spędzać za wiele czasu w kuchni, kreatywność rusza pełną parą i powstają takie właśnie zabawne rozwiązania.
Danie inspirowane jest fast foodem i włoską kuchnią, efekt daje poczucie pełnego zadowolenia. To właśnie określa się mianem "comfort food". Sycące, smaczne, podnoszące nastrój.
Do tego tanie, szybkie i łatwe w przygotowaniu. Czego chcieć więcej?
Makaron hot dog ze świeżymi pomidorami
Składniki
- 300 g makaronu penne
- 4–5 parówek
- 2 duże, dojrzałe pomidory (około 300–350 g)
- 1 mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- 100 ml śmietanki 18%
- 60–70 g żółtego sera, np. goudy
- 1 łyżka ketchupu
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- ½ łyżeczki oregano
- 1 łyżka oleju
- sól i pieprz
Przygotowanie
Penne ugotuj w osolonej wodzie zgodnie z instrukcją, najlepiej 1 minutę krócej, żeby pozostał al dente. Zachowaj około ½ szklanki wody z gotowania.
Parówki pokrój w grubsze plasterki. Pomidory pokrój w niewielką kostkę - nie musisz ich obierać. Cebulę drobno posiekaj, czosnek przeciśnij przez praskę.
Na dużej patelni rozgrzej olej. Wrzuć parówki i smaż na średnio-wysokim ogniu przez 3-4 minuty, aż się ładnie przyrumienią. Kilka mocniej przypieczonych plasterków możesz odłożyć do dekoracji. Do parówek dodaj cebulę i smaż około 3 minuty. Następnie dodaj czosnek i smaż jeszcze około 30 sekund.
Wrzuć pokrojone pomidory, dodaj paprykę, oregano, trochę soli i pieprzu. Smaż 8-10 minut bez przykrycia, mieszając co jakiś czas. Pomidory powinny zmięknąć i stworzyć sos, ale nie muszą całkowicie się rozpaść.
Dodaj ketchup i musztardę. Wymieszaj. Zmniejsz ogień i wlej 100 ml śmietanki 18%. Podgrzewaj 2-3 minuty. Jeśli sos jest zbyt gęsty, dodaj 2-3 łyżki wody z makaronu.
Wrzuć penne na patelnię. Wszystko dokładnie wymieszaj i podgrzewaj jeszcze 1-2 minuty, żeby makaron pokrył się sosem.
Wyłącz ogień i wsyp około połowy startego sera. Wymieszaj, aż zacznie się rozpuszczać.
Przełóż na talerze, posyp resztą sera i połóż na wierzchu kilka mocniej przypieczonych plasterków parówki.










