Pierwsze dołączyły sałatki. Zazwyczaj przygotowywane wcześniej, czasami przynoszone przez gości. Następnie rozpoczął się czas eksperymentów z deserami: grilowane brzoskwinie czy ananasy podawane np z gałką lodów. W końcu zaczęliśmy też grillować warzywa, część z nich trafiała do sałatek przygotowywanych na miejscu w ogrodzie.
Ale największym odkryciem okazały się ryby a przede wszystkim pstrągi. Przepyszne i znacznie zdrowsze niż kiełbasy czy tłuste mięsa. Do tego niezwykle proste w przygotowaniu. Szybko zrozumieliśmy, że niewielkim nakładam sił możemy uzyskać danie jak z najlepszej restauracji.
To nie koniec zalet. Pstrągi w boczku zawsze robią ogromne wrażenie na gościach. To proste danie jest zarazem bardzo eleganckie!
Kiedy pogoda nie dopisuje, albo sezon na grilla się kończy, danie z łatwością można przygotować z patelni.
Składniki
- 2 małe pstrągi po ok. 35 dag,
- 6 plastrów boczku wędzonego,
- sok z 1 cytryny,
- sól, pieprz, olej,
- cytryny do dekoracji,
- kilka listków natki
Przygotowanie:
Pstrągi sprawić, umyć i osuszyć. Do środka włożyć 2 plasterki cytryny i kilka listków natki. Trochę posolić i oprószyć pieprzem. Pstrągi owinąć boczkiem, skropić oliwą i sokiem z cytryny. Odstawić do lodówki na 1 godzinę. Ryby opiekać na grillu lub smażyć w oleju po 15 min z każdej strony.










