Reklama

Reklama

Elektryzująca fuksja w natarciu

Elektryzujący róż zagościł na pokazach m.in. Michaela Korsa, Alexandra Wanga, Ulli Johnson, Adama Selmana czy Oscara de la Renty. Udowodnili oni, że w przypadku tej pozornie trudnej w stylizowaniu barwy nie obowiązują ograniczenia estetyczne. Idealnie pasuje wszak zarówno do eleganckich garniturów i kombinezonów rodem z pokazu Wanga, uwodzicielskich wieczorowych sukienek na ramiączkach od Selmana, jak i luźnej, niezobowiązującej dzianiny projektu Johnson.

Reklama

Europejscy projektanci w mniejszym stopniu ulegli słabości do różowych total looków, zamiast czego połączyli ten żywy odcień z innymi, równie wyrazistymi kolorami. Dom mody Marni zaproponował nieco karykaturalne, intensywnie różowe spodnie o bardzo szerokich nogawkach w tercecie z zieloną i fioletową tuniką. U Dolce & Gabbana zaś rajstopy w kolorze fuksji ożywiły jedwabny kostium z mini spódnicą w kwiatowy, dekorowany brokatem wzór.

Choć intensywny róż z pewnością nie przypadnie do gustu modowym minimalistkom, warto pokusić się choćby o detal w najmodniejszym kolorze sezonu - np. w postaci torebki, chusty, nakrycia głowy czy kolczyków. Z całą pewnością ożywi on każdy codzienny strój, dodając jesiennej garderobie rumieńców. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje