Reklama

Reklama

Złoto, czerń i cekiny - modne kreacje na zimowe przyjęcia

Tej zimy kochamy wszystko, co błyszczące i wyróżniające nas z tłumu, dlatego najbardziej pożądane motywy to w wieczorowych kreacjach cekiny, brokat i kryształki. Połyskujące biżuteryjne aplikacje zdobiące sukienki skutecznie przykują wzrok, pięknie mieniąc się w ruchu, gdy będziemy wirować na parkiecie w andrzejkową lub sylwestrową noc. Jeśli zdecydujemy się na cekinowy lub brokatowy strój, pamiętajmy jednak o równowadze - podobnie, jak w przypadku złota, warto zachować umiar i sięgnąć po nieco bardziej zabudowany fason.

Na okoliczność firmowej wigilii czy świątecznego, rodzinnego przyjęcia doskonale sprawdzi się elegancki i przytulny aksamit. Aksamitna sukienka to modowy klasyk - jest zarówno odświętna, jak i ultra kobieca. Możemy wybierać spośród wielu modnych fasonów: od trapezowych sukienek do kolan w stylu lat 60., poprzez dziewczęce modele z ozdobnym kołnierzykiem, aż po dopasowane do sylwetki sukienki z seksownym dekoltem na plecach. Najbardziej trendowe kolory? Bordo, szmaragdowa zieleń, kobalt i oczywiście ponadczasowa czerń. Idealnym towarzystwem dla aksamitu są perły - np. naszyjnik w stylu retro lub modne, duże kolczyki.

Doskonałą alternatywą dla sukienki może być kombinezon lub garnitur - najlepiej z połyskującego materiału. Inspirowane męską garderobą stroje to prawdziwy hit tegorocznych kolekcji największych domów mody - cekinowe garnitury zagościły m.in. u Tadashi Shoji, Balmain i Toma Forda. Ciekawym rozwiązaniem, które ochoczo wykorzystały popularne marki sieciowe, jest także sukienka imitująca dłuższą marynarkę. W połączeniu z kryjącymi rajstopami i botkami na obcasie stworzy niebanalny zestaw, w sam raz na zimowe przyjęcie.

Reklama

Choć w jesiennozimowej palecie barw pojawiło się mnóstwo nieoczywistych kolorów, z odważnymi neonami, ekstrawaganckim złotem i srebrem na czele, wśród najchętniej przez nas wybieranych wieczorowych kreacji wciąż dominuje klasyczna i ponadczasowa czerń. Nic w tym dziwnego - to bodaj najbardziej uniwersalny, a zarazem bezpieczny kolor. Pasuje wszak do każdej okazji, typu karnacji i wreszcie sylwetki, znakomicie maskując wszelkie (urojone bądź rzeczywiste) niedoskonałości figury. Jeśli więc nie w głowie nam eksperymenty, postawmy na niezawodną i elegancką czerń.

Modowy diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach. Pożądaną, zwłaszcza w przypadku sylwestrowej kreacji, nutką szaleństwa mogą być ciekawe akcenty: koronkowe rękawy sukienki, delikatnie mieniący się materiał, asymetryczny dół lub odkryte plecy zamiast głębokiego dekoltu. Dopełnieniem stroju niech będą wyraziste akcesoria oraz niezawodna szminka w stylowym kolorze dojrzałej wiśni. Dzięki temu, mimo stonowanej barwy stroju, z pewnością nie pozostaniemy niezauważone. (PAP Life)


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje