Reklama

Reklama

Czy rozmawiać z córką o seksie?

Wyszłam za mąż z rozsądku. Mieszkałam w małej miejscowości, w której wszyscy się znali.

Tu i ówdzie zaczęłam słyszeć o sobie, że jestem starą panną. Gdy więc trafił mi się kandydat na męża, nie wahałam się. Chyba nigdy tak naprawdę Piotra nie kochałam i pewnie dlatego seks nigdy nie sprawiał mi radości ani przyjemności. Traktowałam go jako małżeński obowiązek, zgadzałam się na współżycie dla świętego spokoju. Tylko że teraz mam problem. Nasza córka Kasia powoli dojrzewa. Już kilka razy próbowała ze mną rozmawiać o seksie, ale zawsze ją zbywałam, mówiąc, że ma jeszcze na to czas.

Reklama

A prawda jest taka, że nie chcę z nią poruszać tego tematu, bo musiałabym jej powiedzieć prawdę - że seks to żadna rewelacja i chodzi w nim tylko o spełnianie męskich zachcianek. I że to po prostu obowiązek żony wobec męża. Sama już nie wiem, co robić. Porozmawiać z córką czy nie?

 

Ela, 40 lat

 



Dowiedz się więcej na temat: seks | Rozmowa | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje