Reklama

Reklama

​Jak inicjatywa Veganuary, miesiąc bez mięsa, wpływa na uczestników?

W porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy w inicjatywie Veganuary wzięło udział 250 tys. ochotników, w tym roku do akcji zapisało się niemal 400 tys. chętnych. Dane pokazują, że z roku na rok liczba zwolenników diety jarskiej rośnie. Pojawia się jednak pytanie, czy jeden bezmięsny miesiąc coś zmienia?

- Zważywszy na związek między hodowlą zwierząt a kryzysem klimatycznym, o którym pisze się w prasie, spodziewaliśmy się, że Veganuary 2020 będzie cieszył się znacznie większym zainteresowaniem, niż w latach ubiegłych, ale przekroczyło ono nasze najśmielsze oczekiwania. Kłaniamy się nisko wszystkim tym, którzy wzięli udział w tej inicjatywie i zachęcamy do jej kontynuowania i sięgania po jedzenie jarskie jak najczęściej - powiedziała rzeczniczka Veganuary, Toni Vernelli.

Ale czy przejście na weganizm na zaledwie 31 dni przynosi jakieś korzyści? Na pewno taka zmiana stylu życia wpływa na nasze zdrowie, które dla wielu jest główną motywacją do podjęcia decyzji o tym, żeby zrezygnować z mięsa na miesiąc.

Reklama

Chociaż nie ma zbyt wielu dowodów na potwierdzenie skuteczności krótkoterminowej diety wegańskiej, prawdopodobne jest to, że jeśli ludziom uda się ją stosować przez krótki czas, niektóre ze zdrowych nawyków, takie jak zwiększenie ilości owoców i warzyw oraz zmniejszenie ilości mięsa, mogą być kontynuowane, zauważa dietetyk Chloe Hall. Jak wskazują zeszłoroczne dane zebrane przez fundację Veganuary, 47 proc. tych, którzy zdecydowali się na miesiąc bez mięsa, planowało pozostać przy tym stylu życia na dłużej, a 77 proc. deklarowało, że spróbuje diety jarskiej jeszcze raz.

Coraz częstszą motywacją są również względy ekologiczne. I choć miesiąc bez mięsa wydaje się kroplą w morzu potrzeb, okazuje się, że jeśli 350 tys. osób zdecyduje się podjąć takie wyzwanie, efekty są zaskakujące. O takie szacunki został poproszony Joseph Poore z Uniwersytetu Oksfordzkiego, jego wnioski opublikowano na łamach "Ecologist".

Poore obliczył, że wszyscy, którzy przestawią się na dietę wegańską przez 31 dni, zaoszczędzą 41 200 ton ekwiwalentu CO2. Liczba zwierząt hodowanych i zabijanych dla ludzkiego pożywienia jest astronomiczna. Uczestnicy w styczniu bez mięsa w 2020 roku mogli uratować milion zwierząt w ciągu jednego miesiąca.

Jak widać wpływ diety roślinnej jest ogromny, pytanie, co następuje po tym, kiedy kończy się bezmięsny styczeń, czy taka miesięczna zmiana nawyków ma swoje długotrwałe konsekwencje?

Badanie Kantar pokazuje, że osoby, które rezygnują z produktów zwierzęcych, przynajmniej przez kolejnych kilka miesięcy utrzymują obniżony poziom spożycia mięsa. Zatem nawet ci, którzy nie planują kontynuować diety roślinnej i tak spożywają mniej produktów pochodzenia zwierzęcego.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje