Reklama

Reklama

Niemowlęta nie powinny spać razem z rodzicami. Pediatrzy przestrzegają

Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP) w zeszłym tygodniu zaktualizowała swoje wydane w 2016 roku wytyczne dotyczące bezpieczeństwa snu niemowląt. Według nowych zaleceń rodzice powinni unikać spania z dziećmi, nie wieszać żadnych ozdób w ich łóżeczkach oraz nie układać maluchów w pozycji z uniesioną głową.

Spośród wszystkich nowych zaleceń Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) największe emocje budzą te dotyczące spania z niemowlęciem. "Wiemy, że wielu rodziców decyduje się dzielić łóżko z dzieckiem, żeby na przykład ułatwić sobie karmienie piersią albo ze względu na preferencje kulturowe oraz przekonanie, że jest to bezpieczne. Są jednak dowody, które jednoznacznie wskazują, że spanie razem z niemowlęciem znacznie zwiększa ryzyko urazu lub śmierci dziecka. Dlatego AAP nie może tego zalecać w żadnych okolicznościach" - powiedziała dr Rebecca Carlin, współautorka wytycznych i raportu Grupy Zadaniowej AAP ds. Zespołu Nagłej Śmierci Niemowląt.

Reklama

Tak powinny spać maluchy. Oto zalecenia pediatrów

Chociaż AAP zdecydowanie odradza, aby niemowlę spało z mamą i tatą, to nowe wytyczne mówią, że dzieci przez przynajmniej pierwsze sześć miesięcy życia powinny spać w sypialni rodziców - ale osobno, na twardej, płaskiej powierzchni. Może to być łóżeczko, kołyska, mata do spania albo specjalna przystawka do łóżka rodziców. Zaletą takiej przystawki jest to, że niemowlę jest w zasięgu śpiących rodziców, ale nie leży na ich materacu ani w pościeli.

Zgodnie z zaleceniami AAP niemowlęta należy zawsze układać do snu na plecach na płaskim, twardym materacu przykrytym dopasowanym prześcieradłem. 

Należy też unikać w łóżeczku wszelkich akcesoriów i ozdób, w które niemowlę mogłoby się zaplątać i udusić, jak miękkie zabawki, kocyki, poduszki czy ochraniacze na szczebelki.

Eksperci APP zwracają też uwagę, że powierzchnia, na której śpi niemowlę, powinna być płaska. Amerykańskie normy dotyczące bezpieczeństwa produktów do spania dla dzieci nie dopuszczają mebelków, których nachylenie przekracza 10 stopni. Wprawdzie dostępne są różne leżaczki, bujaki i foteliki samochodowe o większym nachyleniu, żeby dziecko miało lepszy widok na otoczenie, ale nie są one przeznaczone do spania. To dlatego, że kiedy niemowlę śpi w takim foteliku, jego główka może opadać do przodu. W takiej pozycji dziecko może mieć trudności z oddychaniem, co jest po prostu niebezpieczne - przestrzega APP.

Nowych wytyczne odradzają też używanie urządzeń monitorujących, które mają chronić dziecko przed śmiercią łóżeczkową. Zdaniem pediatrów z AAP nie ma żadnych dowodów na to, że takie produkty są skuteczne. 

***

Zobacz również:

Karmienie piersią - najczęściej popełniane błędy przez młodą mamę
Wesoła gromadka. Jak wygląda życie z dwunastką dzieci?
Te sny zwiastują nieszczęście. Wystrzegaj się nie tylko diabła i zębów

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: niemowlaki | rozwój niemowlęcia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy