Reklama

Reklama

Wegańskie składniki, których warto szukać w kosmetykach

Wegańskie kosmetyki już na stałe zagościły w łazienkach fanek świadomej pielęgnacji włosów. Przyjazne środowisku formuły produktów nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego, bazując wyłącznie na wyciągach roślinnych i organicznych substancjach. Dobrze więc poznać najskuteczniejsze wegańskie składniki, których warto szukać w kosmetykach.

W starannie dobranych recepturach  wegańskich kosmetyków znajdują się najczęściej oleje, ekstrakty z kwiatów i ziół oraz  naturalne substancje nawilżające. Są one źródłem składników aktywnych, które skutecznie odżywiają włosy, poprawiają ich wygląd i kondycję, a jednocześnie są delikatne i nawet dla osób z wrażliwą skórą. Często jednak ich nazwy brzmią obco lub niezrozumiale. Dlatego warto przyjrzeć się bliżej, co kryje się za takimi określeniami jak:  niacynamid, inulina czy postbiotyki.

Niacynamid 

Pod tą nazwą kryje się jedna z form witaminy B3, która nie bez powodu jest uznawana za składnik o wielokierunkowym działaniu. Aplikowany na skórę działa przeciwstarzeniowo. Stosowany w pielęgnacji włosów wyraźnie poprawia ich stan i gęstość, regenerując pasma i stymulując porost.

Reklama

Jako składnik wcierek reguluje wydzielanie sebum, przedłużając świeży wygląd włosów. Warto go także poszukać w peelingach do skóry głowy, bo jego obecność w składzie np. w enzymatycznym peelingu Microbiome Care odNeboa,  oznacza, że kosmetyk poprawi ukrwienie skalpu i wzmocni cebulki, przez co włosy przestaną wypadać i staną się mocniejsze.

Inulina

To prebiotyk  o podwójnej mocy działania - nawilża włosy i skórę głowy, a jednocześnie chroni i wspiera jej mikrobiom, czyli dobre bakterie, które wpływają na zdrowy stan skóry. Kosmetyki zawierające inulinę warto stosować, gdy włosy są przesuszone, matowe i plączą się, bo dzięki temu składnikowi szybko odzyskują  gładkość, elastyczność i blask. Inulina stanowi jeden z głównych składników Naturalnej wcierki do skóry głowy Anti Hair Loss.

Postbiotyki

W produktach do włosów postbiotyki to np. wyciągi z fermentacji bakterii Lactobacillus i są one określone w recepturze jako Lactobacillus Ferment. To dobroczynne dla skóry i włosów substancje, które zostały wytworzone przez szczepy bakterii probiotycznych. Postbiotyki są niczym tarcza ochronna mikroflory: zapobiegając namnażaniu się niekorzystnych drobnoustrojów, oraz zabezpieczająco, chroniąc mikrobiom przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.  Wykazują także działanie regenerujące oraz wzmacniające.

Masło shea 

Ten prawdziwy roślinny cudotwórca to nic innego, jak olej wytłaczany z orzechów afrykańskiego drzewa karite. Jest popularnym składnikiem kosmetyków do ciała lub dłoni, bo jego bogaty skład doskonale  odżywia i regeneruje skórę - masło shea zawiera dużą ilość fitosteroli, antyoksydantów, a także alantoinę, witaminę A, witaminy E i F oraz cenne kwasy tłuszczowe. Skoro więc shea tak doskonale pielęgnuje ciało, to nie jest zaskoczeniem, że  w takim samym stopniu działa dobroczynnie na włosy. Kosmetyki z tym składnikiem kondycjonują pasma, które nie tylko stają się dzięki temu lepiej nawilżone, lecz także mniej się puszą, stają się bardziej elastyczne, a przez to mniej łamliwe. Taki efekt zapewnia zawierająca w składzie masło shea Nawilżająco - odżywcza maska Hydrating, która  działa jak kompres odżywczy dla włosów, zapewniając miękkość i wygładzenia bez obciążenia.

 Wybierając Neboa, nie tylko pielęgnujesz włosy i skórę głowy, ale także troszczysz się o Planetę. Opakowania Neboa są wykonane z plastiku z recyklingu - w tym z plastiku odławianego z oceanów i nadają się do dalszego przetworzenia. 


INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy