Odwołują wyjazdy do sanatoriów. Problem narasta
Z wyjazdu do sanatorium na Narodowy Fundusz Zdrowia rezygnuje ponad 134 tysiące osób rocznie. Rzecz jasna w wielu przypadkach przyczyny rezygnacji związane są z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia lub wypadkiem losowym, ale nie brakuje sytuacji, kiedy kuracjusze po prostu rozmyślają się bez konkretnego powodu.
Dużą liczbę rezygnacji z wyjazdu można zauważyć zwłaszcza w okresie zimowym. Wówczas m.in. do łódzkiego NFZ codziennie zgłasza się 60-70 osób, które nie chcą lub nie mogą wyjechać na zaplanowaną wcześniej kurację do sanatorium. Powody rezygnacji są różne: konieczność palenia w piecu, opiekowania się bliskimi, wizyta u specjalisty, wykupiona wycieczka do ciepłych krajów, brak basenu w sanatorium. Seniorzy narzekają wówczas także na zbyt krótki dzień i mrozy.
Czytaj także: Czy NFZ refunduje sanatorium za granicą? Fakty i mity o leczeniu poza Polską
Problem w tym, że wiele osób odsyła skierowania do uzdrowiska tak późno, że nikt już nie może z nich skorzystać. NFZ regularnie przypomina, że w przypadku rezygnacji z potwierdzonego skierowania na leczenie uzdrowiskowe należy w trybie natychmiastowym pisemnie powiadomić o tym fakcie NFZ oraz odesłać oryginał potwierdzonego skierowania.
Oceny zasadności rezygnacji dokonana zostanie na podstawie pisemnego i udokumentowanego uzasadnienia pacjenta oraz przedstawionej dokumentacji medycznej. "Nieuzasadniony bądź nieudokumentowany zwrot skierowania na leczenie uzdrowiskowe będzie traktowany jako rezygnacja z leczenia" - informuje NFZ w Łodzi.
I dodaje, że oddział uznaje zwrot za zasadny w szczególnych przypadkach m.in.: z powodu nagłego wypadku losowego, choroby świadczeniobiorcy (np. pobyt w szpitalu), szczególnie ważnej sytuacji rodzinnej lub życiowej, zaplanowanej po złożeniu a przed otrzymaniem potwierdzonego skierowania (np. planowe leczenie, ślub osób najbliższych).
Zobacz również: Ile się czeka na sanatorium w 2026? Aktualne terminy

Będzie nowa kara za odwołanie wyjazdu do sanatorium?
Za nieuzasadniony bądź nieudokumentowany zwrot skierowania na leczenie uzdrowiskowe pacjentom nie grożą żadne konsekwencje oprócz tego, że kolejka i ewentualny przydział do sanatorium przepadają.
Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia zastanawiają się nad efektywniejszym mechanizmem, który miałby na celu zdyscyplinowanie osób najpierw decydujących się na wyjazd do sanatorium, a następnie rezygnujących z niego w ostatniej chwili bez przyczyny.
"Zarówno uzdrowiska, jak i NFZ podkreślają, że tzw. niedojazdy, czyli sytuacje, kiedy pacjenci nie dojeżdżają na wyznaczony turnus, są ogromnym problemem. Z najnowszych danych resortu zdrowia wynika, że w ciągu trzech lat (lata 2023-2025) uzdrowiska straciły na niedojazdach ponad 158 mln zł" - wskazuje "Fakt".
"Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia, przyczyny rezygnacji pacjentów z leczenia są różne i nie zawsze medycznie uzasadnione, m.in. preferowanie uzdrowisk położonych nad morzem; zainteresowanie leczeniem wyłącznie w okresie wakacji (...) W przypadku leczenia uzdrowiskowego trudną do zaakceptowania normą są sytuacje, gdy pacjenci wnioskują, a nawet żądają zmiany terminu/ miejsca leczenia, z uwagi na okoliczności inne niż medyczne, pomijając aspekt medyczny (wskazania medyczne), który jest podstawowym kryterium kwalifikacji doleczenia" - wskazywał listopadzie 2025 roku w odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Jednym z opiniowanych i proponowanych nowych rozwiązań jest wprowadzenie karencji dla osób, które bezpodstawnie rezygnują z wyjazdu do sanatorium.
"Jeśli kuracjusz nie stawi się na turnusie i nie poinformuje o tym wcześniej NFZ - minimum 12-miesięczny okres karencji. To by oznaczało, że następne skierowanie taki pacjent mógłby złożyć dopiero po roku licząc od dnia zakończenia turnusu leczenia uzdrowiskowego, którego nie zrealizował" - czytamy w serwisie fakt.pl
Na razie jednak nie wiadomo, kiedy i w jakim kształcie nowe, dyscyplinujące przepisy mogłyby wejść w życie.
Warto wiedzieć: Seniorzy często robią to po zabiegach w sanatorium i niwelują ich efekt
Jeśli marzysz o lekkim, sprawnym ciele i większej energii na co dzień, nie czekaj na poniedziałek. Sprawdź na kobieta.interia.pl, jak krok po kroku wprowadzić zdrowe nawyki i znaleźć aktywność, która naprawdę cię wciągnie.











