Koniec z meldunkiem w Polsce? Ministerstwo szykuje rewolucyjne zmiany
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli zastąpić adres zameldowania adresem zamieszkania w rejestrze PESEL. Rozwiązanie to ma usprawnić doręczanie oficjalnej korespondencji oraz kontakt obywateli z administracją - wskazano w komunikacie na stronie resortu.

MSWiA chce uproszczenia systemu adresowego w dokumentach
MSWiA pracuje nad zastąpieniem adresu zameldowania adresem zamieszkania w rejestrze PESEL. Jeśli nowe regulacje wejdą w życie, dane będą automatycznie przesyłane do innych rejestrów, a swoje miejsce zamieszkania będzie można zgłosić przez aplikację mObywatel.
Jednocześnie właściciele nieruchomości mieliby otrzymać narzędzia chroniące ich przed nieuprawnionym zgłoszeniem pod ich adresem. Mowa m.in. o możliwości wnioskowania o weryfikację takiego zgłoszenia - tłumaczy resort.
W sprawie obecnie trwają konsultacje robocze między resortami, a zmiany mają być gotowe do wdrożenia w 2028 roku. Za składanie nieprawdziwych oświadczeń będą przewidziane sankcje karne.

MSWiA: Zbyt wiele adresów to problem administracyjny
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w kontekście potrzeby wprowadzenia zmian zwraca uwagę na fakt, że obecnym stanie prawnym istnieje wiele kategorii adresowych, takich jak adres zameldowania, miejsce zamieszkania czy adres do doręczeń w procedurach administracyjnych.
Wobec tego - jak wskazano w komunikacie - rozbieżności pomiędzy zameldowaniem a miejscem faktycznego przebywania utrudniają życie zarówno mieszkańcom, jak i administracji. Urzędy w części procedur jako miejsce przebywania traktują zawarty w rejestrze PESEL adres zameldowania.
Zobacz również: Wypuszczą muldki na osiedla. Mieszkańcy chwycą za worki?
"Teraz mamy różne adresy np. zameldowania, zamieszkania itd. Samorządy wielokrotnie wnioskowały o to, żeby to usystematyzować, żeby wprowadzić jeden adres zamieszkania. Nie ma w tej chwili możliwości zweryfikowania gdzie w danej chwili ktoś przebywa" - powiedziała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
W efekcie korespondencja trafia na adres zameldowania, a nie faktycznego zamieszkania, co utrudnia kontakt i wydłuża procedury. Utrudnia to również planowanie usługi publicznych, w tym oświaty oraz wpływa na dokładność danych o liczbie mieszkańców i finanse samorządów.
Warto wiedzieć: Surowa kara za brak meldunku? Mamy stanowisko rządu








