Nowy sposób na zarabianie na zwrotach butelek. Istotne oznaczenie
Konsumenci znaleźli nowy sposób na większy zarobek, gdy mowa o zwrotach butelek podlegających systemowi kaucyjnemu. Warunkiem jest jednak posiadanie opakowania ze specjalnym oznaczeniem i podróż na Słowację.

Na czym polega system kaucyjny w Polsce?
System kaucyjny w Polsce ruszył od 1 października ubiegłego roku i od tego momentu w sklepach pojawiły się napoje w opakowaniach objętych systemem. Oznacza to, że przy zakupie napoju w opakowaniu ze specjalnym logotypem, od klienta pobierana jest kaucja, która następnie jest doliczana do ceny napojów dopiero przy kasie. Kaucję można odebrać przy zwrocie opakowania bez okazywania paragonu.
Obowiązek zbierania opakowań objętych systemem nałożony jest na sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw. Sklepy o mniejszej powierzchni mogą dobrowolnie przystępować do systemu. Przed oddaniem do punktu zbiórki opakowania objętego kaucją, nie należy go zgniatać.
Czytaj także: Czy w Wielkanoc można robić pranie? Odpowiedź jest jedna
W przypadku kupna jednorazowej butelki z tworzyw sztucznych, której pojemność nie przekracza trzech litrów, kaucja wynosi 50 groszy. Do napoju w metalowej puszcze o pojemności do jednego litra, kaucja również wynosi 50 groszy. Z kolei, gdy mowa o szklanej butelce wielkokrotnego użytku o pojemności do półtora litra, kaucja wynosi 1 zł.
Nowy sposób na większy zarobek z systemu kaucyjnego
System kaucyjny dla opakowań po napojach wzbudza wiele emocji wśród konsumentów, którzy narzekają m.in. na oczekiwanie w długich kolejkach przed automatami oraz na częstą awaryjność takich urządzeń. Nie brakuje jednak osób, które skrupulatnie zbierają butelki objęte kaucją, dzięki czemu otrzymują specjalne vouchery do zrealizowania podczas zakupów.
W Nowym Sączu jeden z klientów sieci Auchan oddał 523 opakowania po napojach, które objęte były systemem kaucyjnym, uzyskując voucher o wartości 261,50 zł. Natomiast w Krakowie za 489 opakowań, wydano voucher o wartości 244,50 zł.
Serwis Fakt.pl poinformował, że na opakowaniach napojów dostępnych w polskich sklepach coraz częściej pojawiają się podwójne, a nawet potrójne oznaczenia kaucyjne. Oprócz polskiego logotypu można niekiedy zauważyć słowackie "Z", węgierski znak czy też wyróżniki systemów litewskiego i łotewskiego. Fakt tłumaczy, że to pokłosie wspólnych linii produkcyjnych dla kilku rynków jednocześnie.
W związku z tym, butelki po napojach sprzedawanych w Polsce, posiadające m.in. oznaczenie "Z", nadają się do zwrotu np. na Słowacji.
"Kaucje w poszczególnych krajach różnią się od siebie. W Polsce wynosi ona 50 groszy, na Słowacji - ok. 62-64 groszy, na Węgrzech ok. 57-60 groszy, a na Litwie i Łotwie zaledwie 43 grosze. (…) Oddanie 250 butelek na Słowacji przyniosło zwrot ponad 160 zł - zamiast ok. 125 zł w Polsce. To ponad 35 zł różnicy za jeden kurs samochodem za granicę" - czytamy na Fakt.pl.








