Planujesz mieszkać na wsi? Odór gnojówki musisz zaakceptować u notariusza
Niewykluczone, że już niebawem osoby chcące przeprowadzić się na wieś, będą zobowiązane do podpisywania specjalnych dokumentów, w których potwierdzą, że nie przeszkadza im m.in. przykry zapach dochodzący z sąsiedniego gospodarstwa. Projekt ustawy w tej sprawie trafił już do konsultacji publicznych.

Resort rolnictwa domaga się zmian. Rolnik będzie mógł hałasować w środku nocy
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi domaga się pakietu zmian w przepisach, które mają chronić działalność rolniczą. Resort proponuje nowe rozwiązania w Kodeksie cywilnym i Kodeksie wykroczeń, które mają ograniczyć konflikty sąsiedzkie na wsi.
Projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi niedawno trafił do szerokich konsultacji publicznych, a uwagi można zgłaszać do 30 kwietnia br.
"To projekt, który zakłada przede wszystkim zmiany w kodeksie karnym i cywilnym, tak żeby z jednej strony dać możliwość swobodnego funkcjonowania gospodarstw, a z drugiej niwelować napięcia społeczne" - tłumaczy Stefan Krajewski, szef resortu rolnictwa.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi tłumaczy na swojej stronie, że projekt przewiduje m.in.:
- ograniczenie bezzasadnych pozwów przeciw rolnikom za tzw. immisje, przy zachowaniu ochrony przed rzeczywistymi uciążliwościami,
- ochronę rolników przed mandatami za prowadzenie prac polowych zgodnie z prawem,
- wprowadzenie obowiązku informowania nabywców nieruchomości na wsi o możliwych uciążliwościach związanych z działalnością rolniczą.
"Nowe regulacje mają wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju, zwiększyć stabilność prowadzenia gospodarstw oraz uporządkować relacje sąsiedzkie na obszarach wiejskich" - dodano w komunikacie.
W projekcie ustawy możemy przeczytać, że opracowywane przepisy powinny prowadzić do uporządkowania zasad współistnienia oraz zmniejszenia liczby sytuacji konfliktowych. W praktyce mowa o sytuacjach, kiedy osoby przeprowadzające się np. z miasta na wieś, narzekają m.in. na przykry zapach lub hałas, będące pokłosiem pobliskiej działalności rolniczej. W takich sytuacjach zawiadamiane są często odpowiednie służby, a rolnicy niekiedy karani są mandatami.
"Do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi są kierowane zgłoszenia dotyczące postrzegania jako uciążliwych immisji wynikających z prowadzenia działalności rolniczej, w szczególności związanych z emisją hałasu lub odorów, stanowiących przyczynę konfliktów sąsiedzkich, których skutkiem jest kierowanie spraw do sądów" - wskazano w uzasadnieniu rozwiązań planowanych w projekcie ustawy.
Nowe przepisy mają na celu m.in. wyłączenie karalności za zakłócanie spokoju lub spoczynku nocnego w wyniku prowadzenia działalności rolniczej, np. przez hałas generowany przez maszyny rolnicze czy zwierzęta.

Przeprowadzka na wieś możliwa wyłącznie po podpisaniu dokumentów u notariusza?
Jedna z kluczowych zmian w kontekście planowanych przepisów dotyczy obowiązku podpisania specjalnych dokumentów przez osoby przeprowadzające się na wieś. Zawarta w nich będzie informacja o zaakceptowaniu pewnych niedogodności związanych z zamieszkiwaniem na terenie działalności rolniczej.
"Projekt proponuje wpisanie do aktu notarialnego osobom, które nabywają działki na obszarach wiejskich, zapisu dotyczącego tego sąsiedztwa, które może powodować uciążliwość. Nowi mieszkańcy powinni być świadomi, że działalność rolnicza wiąże się z hałasem, zapachami i intensywną pracą" - tłumaczył Stefan Krajewski.
Projekt ustawy zakłada, by w akcie notarialnym dotyczącym nabycia nieruchomości poza granicami administracyjnymi miasta było zawarte oświadczenie nabywcy takiej nieruchomości, że jest świadomy możliwych zakłóceń korzystania z tej nieruchomości wywołanych działalnością rolniczą prowadzoną na nieruchomościach sąsiednich. Ma to pozwolić na zwiększenie świadomości nabywców nieruchomości położonych poza granicami administracyjnymi miasta co do potencjalnych niedogodności związanych z immisjami pochodzącymi z działalności rolniczej - wskazano w projecie.
Dzięki temu już w chwili nabycia nieruchomości, nabywcy otrzymają pełną i transparentną informację o możliwych skutkach transakcji - co z kolei może zapobiec wielu niepotrzebnym i kosztownym dla nich konfliktom - dodano.








