Przebadali kiełbasy dostępne w Polsce. Wynik? "Liczne nieprawidłowości"
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych opublikowała wyniki kontroli kiełbas i przetworów mięsnych, które dostępne są w ofercie sprzedażowej w sklepach w całej Polsce. IJHARS informuje, że wykazano liczne nieprawidłowości.

Skontrolowano kiełbasy i przetwory mięsne. Oto wyniki inspekcji
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przedstawiła najnowsze wyniki przeprowadzonej niedawno kontroli, która dotyczyła kiełbas i innych przetworów mięsnych sprzedawanych w sklepach na terenie Polski.
Mimo obowiązujących przepisów, które mają zapewnić rzetelną informację o produkcie, kontrola IJHARS wykazała liczne nieprawidłowości w opakowanych przetworach mięsnych. W efekcie uchybienia stwierdzono w ponad jednej czwartej skontrolowanych podmiotów - wskazano w komunikacie.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrolę opakowanych kiełbas homogenizowanych i wyrobów blokowych z mięsa czerwonego z ewentualnym dodatkiem mięsa drobiowego. Kontrola odbywała się zarówno na etapie produkcji oraz handlu detalicznego.
Skontrolowano 192 podmioty, a nieprawidłowości stwierdzono w 54 z nich (28,1 proc.).
IJHARS wskazuje, że ocenie organoleptycznej poddano 68 partii przetworów mięsnych. W tym przypadku nie stwierdzono nieprawidłowości.
Do badań laboratoryjnych pobrano 108 partii przetworów mięsnych, z czego nieprawidłowości wykryto w 20 partiach. Dotyczyły one niezgodności z deklaracją w zakresie wartości odżywczej (głównie zawartości tłuszczu), obecności niedeklarowanych składników (np. drobiu, MOM-u) i zaniżonej zawartości mięsa wieprzowego - czytamy w komunikacie.
W zakresie znakowania skontrolowano 431 partii przetworów mięsnych. Nieprawidłowości stwierdzono w 96 partiach sprawdzonych produktów. Nieprawidłowości dotyczyły przede wszystkim składu produktów, w tym braku pełnego wykazu składników, stosowania błędnych nazw oraz niewłaściwego określania funkcji dodatków.
Stwierdzono także uchybienia w zakresie informacji o wartości odżywczej, takie jak niezgodna zawartość tłuszczu oraz nieprawidłowa forma jej prezentacji lub całkowity jej brak - poinformowano.
Dodatkowo odnotowano brak wymaganych informacji, m.in. o dodatku białka i jego pochodzeniu, gatunku mięsa, stopniu rozdrobnienia, warunkach przechowywania po otwarciu oraz masie netto. Wśród innych nieprawidłowości znalazły się nieczytelne etykiety oraz błędnie określony termin przydatności do spożycia - wyjaśniają eksperci z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Ponadto, jak czytamy w komunikacie - w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje wynikające z obowiązujących przepisów prawa.

Na co zwracać uwagę podczas zakupów kiełbas i przetworów mięsnych?
Inspektorzy z IJHARS tłumaczą, że zanim konsument zdecyduje się na kupno konkretnego produktu mięsnego, powinien najpierw dokładnie przyjrzeć się jej jego składowi oraz zawartości mięsa.
"Pamiętaj, że mięso oddzielone mechanicznie (tzw. MOM) nie jest uznawane za mięso i nie wlicza się do ilościowej zawartości mięsa w produkcie. Jest to składnik otrzymywany poprzez mechaniczne usunięcie resztek mięsa z tkanek przylegających do kości, co prowadzi do utraty lub zmian w strukturze włókien mięśniowych" - poinformowano na stronie IJHARS.
Ponadto w nazwie produktów mięsnych i surowych wyrobów mięsnych w formie płata, sztuki mięsa, plastra i porcji producent zobowiązany jest do podania informacji o dodanej wodzie, jeżeli jej zawartość przekracza 5 proc. masy wyrobu gotowego.
"Uwaga na produkty z łączonych kawałków mięsa. Produkty mięsne, które wyglądają jak jeden duży kawałek mięsa, mogą być w rzeczywistości złożone z mniejszych fragmentów połączonych innymi składnikami. W takich przypadkach nazwa produktu powinna zawierać informację ">>z połączonych kawałków mięsa<<" - dodają eksperci z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.








