Czym jest PSZOK i co powinno tam trafić?
Ponad rok temu wszedł w życie obowiązek selektywnego zbierania odpadów typu tekstylia, odzież, obuwie, które należy oddawać do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK, otwiera się w nowym oknie). Każda gmina zobowiązana jest ustanowić przynajmniej jeden taki punkt na swoim terenie.
Selektywna zbiórka odpadów tekstyliów i odzieży obejmuje między innymi zużytą odzież, obuwie, pościel, zasłony, ręczniki, obrusy, koce, firany, bieliznę, skarpetki, rękawiczki, czapki, szaliki, portfele, torebki, paski, galanterię skórzaną, plecaki, pluszowe zabawki oraz dywany.
Czytaj także: Powstała nowa alternatywa dla PSZOK. Mieszkańcy zaczną korzystać?
Jak informuje Polska Agencja Prasowa - Ministerstwo Klimatu i Środowiska dopuszcza wyrzucanie niektórych tekstyliów do kontenerów na odpady zmieszane. Z czego wynika ten wyjątek?
"Zanieczyszczone, zużyte materiały, które były wykorzystywane np. do sprzątania, można w incydentalnych przypadkach wyrzucać do pojemnika przeznaczonego na odpady zmieszane, ponieważ nie nadają się do recyklingu i mogą zostać wykorzystane np. na cele energetyczne" - przekazał resort Polskiej Agencji Prasowej.
Należy pamiętać, że np. ściereczki do sprzątania, które zamierzamy wyrzucić do odpadów zmieszanych, nie mogą być zabrudzone środkami chemicznymi czy olejami. W innym przypadku każdorazowo powinny trafić do PSZOK-u.
Zobacz również: Udostępniła "śmieciowy" kod, dostała ogromny rachunek

Szarek kontenery alternatywą dla PSZOK w Gdyni?
Resort klimatu zachęca gminy do podejmowania inicjatyw, które wykraczają poza standardowe działania i tworzą nową jakość w zarządzaniu odpadami komunalnymi.
Niedawno w Warszawie uruchomiono tzw. dzielnie, czyli ogólnodostępne miejsca wymiany przedmiotów codziennego użytku, m.in. ubrań i tekstyliów.
Z kolei władze Gdyni zdecydowały się na inne rozwiązanie, które również może stanowić atrakcyjną alternatywę dla PSZOK.
W tym portowym mieście ustawiono 300 szarych pojemników, przeznaczonych wyłącznie na odzież i tekstylia nadające się do ponownego użycia. Dzięki temu mieszkańcy mogą w prosty sposób oddać ubrania, obuwie, tekstylia domowe (pościel, koce, zasłony), akcesoria (torby, plecaki) oraz maskotki - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Koszt funkcjonowania systemu w skali roku wyniesie 118 080 zł i obejmie pełną obsługę logistyczną, serwis pojemników oraz zagospodarowanie zebranych tekstyliów zgodnie z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym. Dzięki temu odzieży i tekstyliów będzie można pozbyć się wygodnie i ekologicznie.
W sierpniu ubiegłego roku miasto wprowadziło pilotażowy program, podczas którego w 10 lokalizacjach zebrano ponad 55 ton odzieży i tekstyliów. Ponad 70 proc. zebranej odzieży trafiło do drugiego obiegu. Dzięki zebranym doświadczeniom miasto może teraz wprowadzić system zbiórki odzieży i tekstyliów, który obejmie całe miasto i ułatwi mieszkańcom oddawanie rzeczy nadających się do ponownego użycia - tłumaczą władze Gdyni.
Warto wiedzieć: Najbardziej problematyczny odpad w domu? Większość nie wie, gdzie wyrzucić










