Zabiegi w sanatoriach będą lepiej dopasowane do potrzeb kuracjuszy
Projekt zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia zmienia sposób organizacji leczenia uzdrowiskowego w kontekście 2027 r. - informuje Gazeta Prawna. Nowe regulacje zakładają, by układane przez świadczeniodawców plany leczenia komponować przy uwzględnianiu m.in. wieku pacjenta, indywidualnego rozpoznania jego dolegliwości i dopasowania do pacjenta profilu uzdrowiska.
W uzasadnieniu projektu wskazano, że zmiany należy wprowadzić z uwagi na większą skuteczność terapii i odpowiedzialne wydawanie w tym celu publicznych pieniędzy.
Czytaj także: Malownicza perła Beskidu Niskiego. Lepszego uzdrowiska na jesień nie znajdziesz
"Z perspektywy pacjenta oznacza to odejście od sytuacji, w której dwie osoby z różnymi schorzeniami otrzymują bardzo podobny zestaw zabiegów. Sanatorium ma większy obowiązek dopasowania terapii do problemu zdrowotnego, a nie wyłącznie do rodzaju pobytu" - tłumaczy Gazeta Prawna.
Procedury uzdrowiskowe mają podlegać lepszemu uporządkowaniu i ściślejszemu powiązaniu ich z realnymi potrzebami chorych. Innymi słowy - pakiet zabiegów będzie dobierany do indywidualnych potrzeb kuracjusza, żeby zwiększyć ich efektywność.
NFZ opublikował również katalog procedur leczniczych z wykorzystaniem naturalnych surowców leczniczych, które mają obowiązywać w 2027 r.
Zobacz również: W Polsce powstanie nowoczesny kompleks uzdrowiskowy. Dokopali się do cennych wód
Gazeta Prawna wskazuje, że projekt zawiera rozbudowaną tabelę przyporządkowującą zabiegi do poszczególnych schorzeń. Przykładowo:
- pulmonologia i laryngologia - inhalacje solankowe, inhalacje ultradźwiękowe, ćwiczenia w basenach z wodą leczniczą;
- ortopedia i reumatologia - okłady borowinowe, galwanoborowina, jonoforeza, kąpiele siarczkowe i solankowe;
- neurologia - ćwiczenia w basenach leczniczych, kąpiele lecznicze, przy czym część zabiegów pozostanie przeznaczona wyłącznie dla dorosłych;
- kardiologia - suche kąpiele kwasowęglowe, inhalacje okołotężniowe oraz wybrane kąpiele lecznicze;
- gastroenterologia - większy nacisk na krenoterapię, czyli kuracje pitne wodami leczniczymi, uzupełniane odpowiednimi kąpielami.
Będzie nowa kara za odwołanie wyjazdu do sanatorium?
Ministerstwo Zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia zastanawiają się nad efektywniejszym mechanizmem, który miałby na celu zdyscyplinowanie osób decydujących się na wyjazd do sanatorium, a następnie rezygnujących z niego w ostatniej chwili bez wskazania na przyczynę.
Obecnie za nieuzasadniony bądź nieudokumentowany zwrot skierowania na leczenie uzdrowiskowe pacjentom nie grożą żadne konsekwencje oprócz tego, że kolejka i ewentualny przydział do sanatorium przepadają.
Jednym z opiniowanych i proponowanych nowych rozwiązań jest wprowadzenie karencji dla osób, które bezpodstawnie rezygnują z wyjazdu do sanatorium.
"Jeśli kuracjusz nie stawi się na turnusie i nie poinformuje o tym wcześniej NFZ - minimum 12-miesięczny okres karencji. To by oznaczało, że następne skierowanie taki pacjent mógłby złożyć dopiero po roku, licząc od dnia zakończenia turnusu leczenia uzdrowiskowego, którego nie zrealizował" - czytamy w serwisie fakt.pl
Na razie jednak nie wiadomo, kiedy i w jakim kształcie nowe, dyscyplinujące przepisy mogłyby wejść w życie.
Warto wiedzieć: Małopolskie uzdrowisko kusi poza sezonem. Tyle zapłacisz za pobyt po wakacjach










