Sprawdzili łakocie sprzedawane w lokalach gastronomicznych. Oto wyniki kontroli IJHARS
Eksperci z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych skontrolowali 73 lokale gastronomiczne w całym kraju, m.in. kawiarnie i punkty stacjonarne oferujące różne wyroby ciastkarskie, w tym gofry oraz rurki z bitą śmietaną.
Nieprawidłowości ujawniono w ponad połowie z nich - co stanowiło 53 proc. wszystkich skontrolowanych lokali. Oceną organoleptyczną objęto 39 partii produktów, jednak w tym zakresie nie stwierdzono nieprawidłowości - poinformowano w komunikacie.
Parametry fizykochemiczne sprawdzono w 41 partiach ciastek i półproduktów. W tym przypadku zakwestionowano 9 partii z powodu niewłaściwej zawartości tłuszczu i cukrów w stosunku do dobrowolnej deklaracji wartości odżywczej podanej w miejscu sprzedaży lub wynikającej z oznakowania opakowanych ciastek.
Ponadto kontrolerzy wskazywali na brak obecności DNA czarnej jagody w nadzieniu drożdżówek deklarowanych jako z jagodami. Kolejny powód zakwestionowania to obecność tłuszczu obcego (roślinnego) w "bitej śmietanie" użytej do przygotowania "rurek z bitą śmietaną" - tłumaczy IJHARS.
Czytaj także: Lody pilnie wycofane z Lidla w całej Polsce. Sieć apeluje: Nie spożywaj
Znakowanie sprawdzono w przypadku 175 partii produktów. Nieprawidłowo oznakowanych było 78 z nich.
Kwestionowano m.in.: podawanie wyłącznie nazwy fantazyjnej, np. "Orfeusz", "Żółwiki, która nie pozwalała rozpoznać charakteru produktu czy podawanie informacji niepełnej, np. "rurka z kremem" bez wskazania rodzaju kremu, a także stosowanie niezrozumiałych skrótów, np. "Dr. z jagodą".

W komunikacie IJHARS wskazano również, że w niektórych lokalach gastronomicznych odnotowano brak uwidocznienia określenia "rozmrożone" w nazwie środków spożywczych, które przed sprzedażą były zamrożone, a sprzedawano je jako rozmrożone.
W niektórych przypadkach stosowano w nazwie wyrobu ciastkarskiego i ciasta określeń nieadekwatnych do użytych składników, np. "w czekoladzie", "czekoladowe", "z bitą śmietaną", "jogurtowa", "z jagodą", mimo że zamiast czekolady użyto kakao, do przygotowania bitej śmietany wykorzystano słodki krem na bazie tłuszczu roślinnego, nie dodano jogurtu, a zamiast jagód zastosowano marmoladę wieloowocową o smaku jagodowym - wyjaśniają specjaliści z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Zobacz również: Skontrolowano smażalnie ryb w Polsce. Oto lista licznych nieprawidłowości
To jednak nie koniec "kreatywności" osób zarządzających punktami, w których oferuje się różnego rodzaju łakocie. IJHARS dodaje, że kwestionowano również wskazywanie w składzie składników innych niż faktycznie użyte, np. "masła" zamiast "bezwodnego tłuszczu mlecznego (masła klarowanego)", "miodu", choć stosowano "miód sztuczny" lub "sos do lodów i deserów karmelowy", "śmietany" zamiast "śmietanki kremówki 30 proc.", czy "skórki cytrynowej", choć dodawano "skórkę pomarańczową".
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami IJHARS zastosuje sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami prawa - czytamy w komunikacie na stronie Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

IJHARS apeluje do konsumentów
Eksperci z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych tłumaczą również, że kupując gofry - bez dodatków albo z owocami, kremem czy polewą - warto zwrócić uwagę na to, jak zostały one przygotowane.
"Mogą powstawać z ciasta sporządzonego na miejscu, z gotowej mieszanki albo trafiać do lokalu jako produkt zamrożony, który po rozmrożeniu wymaga jedynie podgrzania, aby odzyskał chrupkość i świeżość. Jeśli gofry były wcześniej zamrożone, a następnie sprzedawane po rozmrożeniu, ich nazwie powinna towarzyszyć informacja 'rozmrożone'. Dzięki temu konsument może odróżnić je od gofrów przygotowywanych i wypiekanych bezpośrednio na miejscu" - czytamy w najnowszym komunikacie IJHARS.
Ponadto warto również zwrócić uwagę, czy rurka z bitą śmietaną, którą kupujemy, faktycznie zawiera śmietanę, a nie wyłącznie preparat o smaku śmietany.
"Jeżeli do przygotowania kremu wykorzystano przetworzone surowce zawierające m.in. tłuszcze roślinne, gotowego wyrobu nie można oznaczyć nazwą 'z bitą śmietaną' ani 'z masą śmietanową'. 'Śmietana' - podobnie jak 'masło' czy 'ser' - to nazwy zarezerwowane dla przetworów mlecznych" - dodano w komunikacie.
Warto wiedzieć: Sprzedawali lody "rzemieślnicze". Smakołyki były z hurtowni. Wyniki kontroli










