Czym jest bubble tea i co taki napój powinien zawierać?
Bubble tea, nazywana też boba tea, to napój pochodzący z Tajwanu, który zwłaszcza latem i szczególnie wśród młodzieży cieszy się dużą popularnością i jest serwowany w wielu lokalach w całej Polsce. Napój wyróżnia się m.in. niebanalnymi smakami i kolorami, ale jego bazę, jak sama nazwa wskazuje, powinna stanowić herbata.
Najciekawszym dodatkiem do bubble tea są sprężyste kulki tapioki albo tzw. popping boba, czyli kulki z cienką otoczką żelową i płynnym wnętrzem, np. najczęściej złożonym z wody, cukru, syropu glukozowego z dodatkiem barwników i aromatów, ewentualnie z soku owocowego - wyjaśniają eksperci IJHARS.
Czytaj także: Skontrolowano kebaby z Polski. Wskazano na nieprawidłowości: "Obecność bawoła wodnego"

Popularne napoje pod lupą inspektorów. Liczne nieprawidłowości
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych sprawdziła 44 podmioty oferujące bubble tea, kawy i herbaty mrożone. Nieprawidłowości stwierdzono w 31 podmiotach, co stanowi aż 70 proc. wszystkich skontrolowanych punktów.
W zakresie cech organoleptycznych zakwestionowano 3,3 proc. partii, parametrów fizykochemicznych 8,7 proc. partii, a znakowania 63,2 proc. partii - informuje IJHARS w najnowszym komunikacie.
Zobacz również: Sprzedawali lody "rzemieślnicze". Smakołyki były z hurtowni. Wyniki kontroli
IJHARS tłumaczy, że cechy organoleptyczne kwestionowano z powodu braku cech sensorycznych wskazujących na obecność składnika zadeklarowanego w nazwie produktu, a chodzi o miętę.
Gdy mowa o parametrach fizykochemicznych, to w tym przypadku eksperci mieli uwagi do zawyżonej lub zaniżonej zawartości cukru w stosunku do deklarowanej dobrowolnie informacji o wartości odżywczej, a także obecności niezadeklarowanych składników, wskazując na substancje słodzące i konserwujące.
To jednak nie koniec nieprawidłowości, ponieważ w zakresie znakowania napojów kwestionowano m.in. brak wykazu składników, w tym komponentów składników złożonych oraz informacji o składnikach powodujących alergie lub reakcje nietolerancji.
Kolejne zastrzeżenia inspektorów dotyczyły podania nazwy wprowadzającej w błąd, np. Bubble Ice Tea Mango Marakuja, podczas gdy napój nie był przygotowany na bazie herbaty, a jedynie użyto syropu z aromatem herbaty.
Lista zastrzeżeń jest dłuższa i obejmuje także m.in.: brak podania wszystkich składników np. herbata, w tym wchodzących w skład składnika złożonego np. pominięcie substancji słodzącej, substancji konserwującej, których obecność potwierdziły badania laboratoryjne, podanie nieprawidłowej nazwy opisowej, np. napój mleczny, podczas gdy nie użyto składnika mlecznego - wskazuje Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje przewidziane obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego.
Warto wiedzieć: Skontrolowali regionalne sery i kiełbasy w Polsce. Wskazano na nieprawidłowości










