Wierzbówka kiprzyca już kwitnie. Roślina przyciągnie tłumy turystów?
Każdego roku na przełomie lipca i sierpnia m.in. na Hali Gąsienicowej zakwita wierzbówka kiprzyca, tym samym nadając temu miejscu soczystej, fioletowej barwy, a entuzjaści przyrody twierdzą, że to najpiękniejszy spektakl kolorów w Tatrach.
To wyjątkowe zjawisko, ufundowane przez naturę, trwa ok. dwóch tygodni, dlatego turyści chcący je zobaczyć, powinni się spieszyć.
Wierzbówka kiprzyca porasta przede wszystkim dawne hale pasterskie, ponieważ te gleby są bogate w azot. "Roślina dobrze wykorzystuje miejsca dawniej użytkowane przez człowieka, zarówno po wypasie owiec, jak i na terenach wiatrołomów" - mówi dla PAP Tomasz Zając, przewodnik tatrzański i edukator Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Czytaj także: Spędzasz wakacje w Hiszpanii? W tym miejscu możesz liczyć na niezapomniany widok. "Podwójny zmierzch"

Wierzbówka kiprzyca (Epilobium angustifolium), nazywana również wierzbówką wąskolistną to bylina z rodziny wiesiołkowatych, która porasta Europę, Azję, Amerykę Północą i Australię. Roślina występuje głównie na terenach żwirowych, w wilgotnych dolinach i glebach piaszczystych.
Roślina osiąga ok. 150 cm wysokości, a podczas kwitnienia charakteryzuje się kwiatami w kolorze różowo-fioletowym. Uznawana jest nie tylko roślinę ozdobną, ale i prozdrowotną, którą można spożywać np. w postaci naparu. Wierzbówka kiprzyca to źródło m.in. witaminy C, witamin z grupy B, taniny, pektyny, flawonoidów, żelaza, miedzi, potasu i manganu.
Wzmacnia odporność organizmu, działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjne. Roślina może również wspomagać leczenie nerek, prostaty i układu moczowego, łagodzić bóle głowy.
Zobacz również: Za wakacje nad Bałtykiem zapłacisz mniej. Wskazano termin. Najtaniej w "polskim Dubaju"
TPN apeluje do turystów chcących podziwiać wierzbówkę
Kwitnące pola wierzbówki kiprzycy, szczególnie na Hali Gąsienicowej i Hali Kondratowej, przyciągają uwagę setek tysięcy turystów. Sęk w tym, że roślina ciesząca się od lat ogromną popularnością, jest niekiedy przez nieodpowiedzialnych turystów zadeptywana.
Tatrzański Park Narodowy przypomina, że roślinę można podziwiać i fotografować wyłącznie ze szlaku. "Nie zrywajcie kwiatów, w parku narodowym są one pod ochroną. Pamiątką niech będą zdjęcia" - apeluje co roku TPN.
Najczęściej popełnianym przez turystów wykroczeniem na ternie TPN jest poruszanie się poza oznakowanym szlakiem. Za zejście z niego grozi mandat w wysokości od 500 zł do 1000 zł.
Warto wiedzieć: Zapomnij o zatłoczonych kurortach. Turcja ma swoje Malediwy i miasto duchów










