"Wychodzimy na coś, czego jeszcze nie ma w Polsce". Krynica Zdrój szykuje turystyczny hit
Prawdopodobnie w przyszłym roku turyści odwiedzający Krynicę-Zdrój, będą mogli skorzystać z nowej atrakcji zawieszonej wysoko nad ziemią. Wedle zapowiedzi tamtejszych władz, wiele wskazuje na to, że uruchomiona zostanie gondola z centrum Krynicy-Zdroju do Czarnego Potoku.

Krynica-Zdrój z nową atrakcją od 2027 roku?
Projekt związany z uruchomieniem gondoli planowany jest już od kilkudziesięciu lat, ale wreszcie wszystko wygląda na to, że przedsięwzięcie zostanie zrealizowane i oddane do użytkowania już w przyszłym roku.
Polskie Koleje Linowe, czyli inwestor kolejki gondolowej, ma przeznaczyć na realizację przedsięwzięcia ok. 50 mln zł. Jak powiedział w programie Słowo za Słowo w radiu RDN Nowy Sącz burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba, Polskie Koleje Linowe wykonały już w tej kwestii ogrom pracy.
"Jesteśmy bardzo blisko. Tak naprawdę została jeszcze tylko pozwolenie na budowę. Jest już po decyzji środowiskowej i po decyzji geologicznej. Pisaliśmy też stosowne porozumienia, dotyczące wejścia w teren i zajęcia pasa na ul. Czarny Potok, przypięcia do kanalizacji burzowej i wszystkie potrzebne dokumenty. Wiem też, że ostatnio uzyskano odstępstwo strażackie tej stacji, która jest na Czarnym Potoku. Wydaje się, że w wakacje tego roku uda się rozpocząć pracę" - dodał Piotr Ryba na antenie RDN Nowy Sącz.
Zobacz również: Kwitnąca aleja na Opolszczyźnie tworzy niezwykły spektakl natury. To hit na długi weekend
Nowa atrakcja będzie jedną z najdłuższych kolei górskich w Polsce
Odcinek z Krynicy-Zdroju przez Górę Krzyżową do Czarnego Potoku ma mieć ponad 2 km. Wraz z odcinkiem na Jaworzynę Krynicką będą to łącznie ponad 4,5 km, co ma stanowić jedną z najdłuższych kolei górskich w Polsce - wskazuje rdn.pl.
"Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w wakacje przyszłego roku będzie można dojechać z centrum miasta do Czarnego Potoku. To jest ponad dwa kilometry, tak naprawdę wychodzimy na coś, czego jeszcze nie ma w Polsce. Oczywiście na stacji na Czarnym Potoku będzie zmiana z jednej do drugiej gondolki, przesiadka. Będziemy dłużsi niż np. kolejka w Tatrach. Tam będzie prawie 4,5 kilometra długości" - powiedział Piotr Ryba w radiu RDN Nowy Sącz.








