ZUS ponownie przeliczył emerytury. Są wyższe o ponad 170 zł. Jesteś na liście?
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest już na finiszu realizacji ustawy o tzw. emeryturach czerwcowych. Do tej pory ZUS przeliczył 215,5 tys. świadczeń, co oznacza, że wykonano 98 proc. wszystkich zaplanowanych prac - wskazano w komunikacie. Dlaczego czerwcowe emerytury są przeliczane drugi raz, kogo dotyczą i co można zyskać na przeliczeniu?

Dlaczego ZUS przelicza emerytury czerwcowe?
Od 1 stycznia br. obowiązują przepisy pozwalające Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych na automatyczne przeliczenie emerytur przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009-2019, a mowa o tzw. emeryturach czerwcowych. Nowe regulacje obejmują również renty rodzinne po osobach, które miały takie świadczenia.
To pokłosie podpisanej w czerwcu br. przez prezydenta Karola Nawrockiego nowelizacji ustawy w sprawie tzw. emerytur czerwcowych. Dotyczy ona osób, które składały w latach 2009-2019 wniosek o emeryturę w czerwcu i otrzymywały świadczenie niższe, niż gdyby wystąpiły z takim wnioskiem np. w maju.
Nowe zasady obejmują osoby, które:
- w latach 2009-2019 przeszły na emeryturę od czerwca lub miały przeliczoną emeryturę od tego miesiąca,
- pobierają rentę rodzinną po zmarłym, któremu ZUS ustalił lub przeliczył emeryturę od czerwca w latach 2009-2019,
pobierają rentę rodzinną po osobie, która:
- osiągnęła wiek emerytalny (60 lat - kobieta, 65 lat - mężczyzna),
- zmarła w czerwcu w latach 2009-2019, ale nie zdążyła złożyć wniosku o emeryturę lub nie miała ustalonego prawa do emerytury.
ZUS ponownie obliczy wysokość emerytury według zasad obowiązujących w dniu jej pierwotnego ustalenia, czyli tak, jakby emerytura była przyznana w innym miesiącu niż czerwiec. Następnie zwaloryzuje kapitał i świadczenia do chwili obecnej.
Zobacz również: Trzy grupy seniorów wykluczone z 13. emerytury. Jesteś na liście, nie dostaniesz pieniędzy

Przeliczanie czerwcowych emerytur - ZUS już na finiszu
Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że do końca lutego br. ponownie ustalił wysokość 215,5 tys. świadczeń, które po przeliczeniu otrzymało już 129,6 tys. osób. W tej grupie w 98,5 tys. przypadków (76 proc.) wypłaty okazały się wyższe.
W pozostałych przypadkach przeliczenie nie wpłynęło na wzrost wypłacanej kwoty. Było tak np. wtedy, gdy mimo podwyższenia świadczenia wciąż pozostawało ono niższe niż gwarantowana najniższa emerytura, którą otrzymuje klient, albo też w sytuacji, kiedy klient pobiera tzw. rentę wdowią (połączoną wypłatę renty rodzinnej i świadczenia własnego) w maksymalnej wysokości, tj. w kwocie równej trzykrotności najniższej emerytury - czytamy w komunikacie ZUS-u.
ZUS dodaje, że przy ustalaniu wysokości świadczeń zostały zastosowane korzystniejsze zasady. Są one analogiczne jak w przypadku świadczeń ustalanych w maju, a następnie ich waloryzacji do chwili obecnej. Dzięki temu świadczeniobiorcy zyskali średnio 172,11 zł brutto miesięcznie.
Przeliczenie emerytur czerwcowych wiąże się także z obowiązkiem informacyjnym. ZUS wysłał w tej sprawie już 167,7 tys. decyzji do klientów. Ostatnie pisma trafią do klientów w kwietniu.
Zgodnie z przepisami wszystkie sprawy dotyczące emerytur czerwcowych, w których nie ma przesłanek do tego, by zawiesić postępowanie (np. ze względu na toczące się postępowanie sądowe), powinny zostać zakończone do 31 marca 2026 r. Zrealizujemy to zadanie przed terminem - przekonuje ZUS.








