Od antycznych śladów przeszłości po majestatyczne pałace. Tu historia zaskakuje na każdym kroku
Słońce, krystalicznie czyste wody Adriatyku, świeże ryby i owoce morza, niebywała gościnność - to wszystko sprawia, że Chorwacja jest jednym z najczęściej wybieranych kierunków wakacyjnych. Ale jest coś jeszcze. Kiedy zaczniemy dzień, podobnie jak miejscowi, racząc się nieśpiesznie filiżanką aromatycznej kawy w kawiarnianym ogródku na starówce jednego z chorwackich miast, otaczać nas będą budynki będące świadectwem barwnej historii i odzwierciedlające bogactwo kultury.

Porywającej lekcji historii możecie w Chorwacji doświadczać w nieoczywistych okolicznościach, np. w drodze z plaży na targ, ale na zwiedzanie niektórych zabytków warto poświęcić więcej czasu. W tych miejscach można nie tylko podróżować w czasie, one pozwalają wejść w śródziemnomorski rytm chorwackiego życia. Poczuć go i delektować się nim.
Split. Pałac Dioklecjana i starożytna Salona
Na dobry początek Split. Miejsce tak pełne uroku, że rzymski cesarz Dioklecjan wybrał je na spokojną emeryturę po 20 latach panowania. Jego monumentalny pałac położony jest przy nadmorskiej promenadzie Riva. Kompleks był zbudowany jako cesarska willa na wzór rzymskiego obozu wojskowego.
Wystarczy wejść na wewnętrzny dziedziniec (perystyl), by przenieść się w czasie. Tu, w otoczeniu kolumn, pod okiem kamiennego sfinksa, w cieniu katedry (niegdyś mauzoleum), można przy odrobinie szczęścia spotkać samego cesarza, który w otoczeniu gwardzistów daje krótkie show i pozdrawia turystów. Warto też zwiedzić podziemia pałacu, które zachowały dawny układ odwzorowujący cesarskie apartamenty.
Niedaleko Splitu, w miejscowości Solin, znajduje się największy park archeologiczny Chorwacji. Starożytna Salona, rodzinne miasto Dioklecjana, była w czasach swojej świetności najbogatszym i najludniejszym miastem środkowego wybrzeża Adriatyku. Słynęła z przepychu, przyciągała sławnych i bogatych, tętniąc życiem kulturalnym i handlowym. Dziś można tu zobaczyć pozostałości miasta, między innymi ruiny amfiteatru, term, forum, teatru, murów i bramy miejskiej.
Dubrownik. Perła Adriatyku z bajkową historią

Dubrownik warto wpisać na listę "odwiedzić obowiązkowo" z przynajmniej kilku przyczyn. Nie tylko dla tego, że jego imponujące zabytki posłużyły jako sceneria jednego z popularnych seriali (podobnie zresztą jak Splitu i Szybenika). Nie tylko dlatego, że znajduje się tu studnia spełniająca życzenia, a główna ulica starówki, czyli Stradun (Placa), przypomina elegancki salon.
Dawna Republika Dubrownicka, dzięki talentom kupieckim, dyplomatycznym, a przede wszystkim dzięki niesamowitym murom obronnym, zyskała swego czasu znaczną niezależność. Zgromadziła też ogromne bogactwa i wykształciła tradycje, które są dumą mieszkańców Dubrownika do dziś.
To właśnie dlatego warto zarezerwować co najmniej dwie godziny na spacer po liczących 1940 m Murach Miejskich. Nigdy nie zdobyte, otaczają starówkę kompletnym pierścieniem, a roztaczają się z nich spektakularne widoki. Koniecznie zabierzcie nakrycie głowy, krem z filtrem i butelkę wody.
Potem przespacerujcie się niespiesznie po Stradunie i wpadnijcie do którejś z restauracji na przysmaki rodem z dubrownickiego dworu: kapłony albo tort orzechowo-czekoladowy.
Pula zachwyca na Istrii

Pula położona jest na siedmiu wzgórzach, a tutejsza Arena to jeden z najlepiej na świecie zachowanych rzymskich amfiteatrów, który zyskał ostateczny kształt w I wieku n.e. za czasów Wespazjana. Mógł pomieścić 23 tysiące widzów, chętnych oglądać walki gladiatorów. Dzisiaj odbywa się tu wiele wydarzeń kulturalnych: od koncertów po festiwale. Dostępność biletów można sprawdzić on-line.
Arenę w Puli tylko krok dzieli od nadmorskiej promenady, a w mieście warto też odwiedzić Twierdzę Kaštel, zbudowaną w XVII wieku przez Wenecjan. To siedziba Muzeum Historycznego i Morskiego Istrii, ale też doskonały punkt widokowy na miasto, port i zatokę.
Szybenik. Aż cztery twierdze dla miłośników fortyfikacji

Ponoć to najstarsze miasto, które zostało założone przez Chorwatów. Szybenik to miejsce, o którym miłośnicy Chorwacji szepczą sobie w sekrecie: piękne i z kameralną atmosferą. Z roku na rok odkrywają je osoby poszukujące miejsca, w którym doświadczą walorów przyrodniczych regionu i wspaniałych przykładów architektury obronnej.
Twierdze to mocny punkt Szybenika.
Od strony lądu miasta broniły jeszcze trzy inne: Twierdza św. Michała, Twierdza Barone i Twierdza św. Jana. Wszystkie cztery tworzyły unikalny zintegrowany system chroniący miasto przed atakami Imperium Osmańskiego. Obecnie w odrestaurowanych twierdzach mieszczą się centra kultury, w których odbywają się liczne wydarzenia.
Architektoniczną perełką wpisaną na listę UNESCO jest także Katedra św. Jakuba, która została zbudowana bez materiałów łączących. To tylko niektóre przykłady z licznych chorwackich miast, z których każde zaskakuje własnym charakterem, wyjątkową historią i zabytkami, które często są unikatami na skalę światową.
Materiał promocyjny








