"Nomada": Mongołka o dorastaniu w Polsce: Byłam inna, czułam się gorsza
Jak wygląda życie dziecka, które zostaje wyrwane ze znanej sobie rzeczywistości i przeniesione z Mongolii do Polski? Nowy język, obca kultura, poczucie inności i doświadczenia nietolerancji - to codzienność, z którą musiała zmierzyć się Uyanga Bayarkhuu. O swojej drodze - pełnej wyzwań, ale i momentów przełomowych - opowiada w najnowszym odcinku podcastu "Nomada".
Modelka, mentorka, nauczycielka Kundalini Jogi oraz autorka książki "Ja Mongołka. Opowieść wojowniczki" wraca wspomnieniami do dzieciństwa naznaczonego rozwodem rodziców i długą podróżą do Polski, która na lata stała się jej domem. Adaptacja w społeczeństwie, które postrzegało ją jako "inną", wymagała ogromnej siły. Brak znajomości języka i funkcjonowanie w świecie pełnym uprzedzeń sprawiły, że dorastanie było dla niej szkołą przetrwania.
Z czasem przyszły kolejne doświadczenia - w tym trudne małżeństwo i walka o siebie oraz dobro dzieci. Każdy z tych etapów budował jej wewnętrzną niezależność i determinację, które dziś są fundamentem jej zawodowej i osobistej drogi.
Rozmowa w "Nomadzie" staje się więc nie tylko osobistą historią, lecz także opowieścią o tożsamości kształtowanej między Wschodem a Zachodem. Uyanga mówi o mongolskich wartościach, które do dziś dają jej oparcie, o życiu w jurcie oraz o tym, jak rozumie "kobiecość azjatycką". Pokazuje przy tym, że choć Polskę i Mongolię dzielą tysiące kilometrów, istnieją też zaskakujące punkty wspólne. Jednym z nich jest kultowy serial "Czterej pancerni i pies", który oglądała w dzieciństwie z fascynacją - nie wiedząc jeszcze, że to produkcja z kraju, w którym kiedyś zamieszka. Całą rozmowę znajdziesz na kanale YouTube - Interia Rozmowy.








