Reklama

Reklama

„Bieszczadzkie morze”: co warto zobaczyć w Solinie i okolicy?

Solina, mała podkarpacka miejscowość u podnóża Bieszczad, której punkt obowiązkowy to największy sztuczny akwen wodny w Polsce — Jezioro Solińskie. Teren, który kusi nie tylko miłośników atrakcji wodnych, ale też chcących odpocząć od zgiełku miasta lub po prostu rozkoszować się przyrodą, a od tych wakacji nową atrakcją – kolejką gondolową nad zaporą Co warto zobaczyć, będąc w tym rejonie?

Artykuł powstał we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju

Jedynie 2 godziny drogi od Rzeszowa rozpościera się malowniczy rejon nad Jeziorem Solińskim. Jeśli właśnie wybierasz się na urlop lub szukasz ciekawego kierunku na weekendowy wypad, zajrzyj do Soliny. Najciekawiej robi się tutaj właśnie latem. Sprawdź, co trzeba zobaczyć!

Nowa kolejka linowa nad jeziorem

25 ośmioosobowych gondoli od lipca zabierze chętnych w niezapomnianą podróż pełną zachwycających widoków. Polska Kolej Linowa uruchomiła właśnie 1,5 km trasy widokowej nad Zaporą Solińską. Z zupełnie innej niż dotychczas perspektywy aż 100 metrów nad ziemią będzie można podziwiać bieszczadzki krajobraz, słynne "zielone wzgórza nad Soliną" — przyrodę, jak również cały akwen soliński, Zalew Myczkowiecki i okoliczne miejscowości.

Reklama

To w tym sezonie największa i długo wyczekiwana atrakcja rejonu. PKL Solina to jedna z wyższych kolei linowych w Europie. Co czeka turystów po drodze? Chętni wsiądą na stacji początkowej Plasza, by dotrzeć do punktu widokowego na szczycie Góry Jawor. To tu z wieży będzie można podziwiać niesamowitą panoramę Bieszczadów, jak również odpocząć w kawiarni lub karczmie czy przejść się przeszklonym chodnikiem.

PKL Solina zaprasza rodziny z dziećmi, kolonie, jak i grupy przyjaciół. Kolejka posiada również udogodnienia na osób z niepełnosprawnościami, a także zniżki rodzinne oraz tańsze bilety online. Warto o nich pomyśleć już teraz, aby uniknąć kolejek. Kupując bilety przez stronę internetową, za podróż w obie strony zapłacimy 39 zł (bilet normalny) i 32 zł (ulgowy). W jedną stronę bilety są nieco tańsze i kosztują kolejno 32 zł i 26 zł. Przy zakupie w kasie, bilety w obie strony będą nas kosztowały 45 zł i 35 zł, a w jedną stronę 35 zł i 29 zł.

Jezioro Solińskie — bieszczadzka żegluga

Historia akwenu sięga lat 60., kiedy to podjęto decyzję o budowie zbiornika, mającego ochronić okoliczne tereny przed powodziami. Solina jest wciąż popularna nie tylko ze względu na swoje malownicze położenie, ale także na możliwość uprawiania sportów wodnych. Liczne kąpieliska (Biała Flota w Solinie, Cypel, Patelnia w okolicach Polańczyka czy Zielona Plaża w Wołkowyi) na linii brzegowej zachęcają latem do korzystania nie tylko z kąpieli słonecznych. Jezioro przyciąga amatorów pływania, wind- i kitesurfingu oraz żeglarstwa.

Statki pływają w godzinach 10-17. W sezonie odpływają co godzinę. Warto zająć miejsce na tarasie widokowym, by dojrzeć najlepiej krajobrazy Bieszczadów, zaporę oraz Wyspę Okresową, która lubi chować się zwiedzającym pod powierzchnią wody.

Zapora Solińska robi wrażenie

Monumentalna, bo mierząca ponad 80 metrów zapora to atrakcja, wobec której nie da się przejść obojętnie... i to dosłownie. Zapora Solińska jest najwyższą budowlą tego typu i należy do całego kompleksu hydroenergetycznego — Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce, także otwartego dla pełnoletnich zwiedzających.

Zwiedzanie zaczyna się w budynku Centrum Energii Odnawialnej, przy głównej bramie elektrowni. Najbardziej ekscytujące wydaje się zejście na samo dno jeziora.

Na terenie obiektu obowiązuje zakaz filmowania i robienia zdjęć. Warto zabrać ze sobą bluzę — panująca wewnątrz temperatura to ok. 10° C.

Jezioro Myczkowskie

Po drugiej stronie Zapory Solińskiej, w odległości ok. 5 km, usytuowany jest jeszcze jeden zbiornik wodny — Zalew Myczkowski. Jego głębokość wynosi do 15 m. Od lat przyciąga miłośników wędkarstwa oraz ornitologii. Okazuje się, że teren "Dorzecza Górnego Sanu" zamieszkuje ponad 35 gatunków ptaków. Temperatura wody w akwenie jest dość niska, stąd pływacy to nieczęsty widok.

Polańczyk Zdrój dla kuracjuszy i kuracjuszek

Jeśli lubisz klimat uzdrowiska, wybierz się do Polańczyka, który znajduje się na zachodnim brzegu Jeziora Solińskiego. Polańczyk słynie nie tylko z  występujących w regionie wód chlorkowo-sodowo-bromkowych i jodkowych, ale też ze specyficznego mikroklimatu i punktów turystycznych i widokowych.

Przede wszystkim trzeba odwiedzić punkt widokowy z pejzażem zalewu, a także cerkiew św. Paraskewi z charakterystyczną ikoną. Punkt obowiązkowy to spacer 1,5 km ścieżką wokół miejscowości.

Bieszczadzkie spacery i nie tylko

Okolice Soliny i Polańczyka to także bardzo dobry punkt wypadowy.

Jakie ścieżki możesz wybrać?

  •  Perła Polańczyka (szlak żółty, ok. 1,5h)
  •  Cypel Polańczyka (szlak zielony ok. 2h)
  •  Niebieska Łezka (szlak niebieski, ok. 5h)
  •  Zielone wzgórza nad Soliną (szlak czerwony, ok. 5h).

Nie można zapomnieć także o licznych trasach rowerowych na terenie Polańczyka, Berezki, Terki, Bukowca i Wołkowyi ze specjalnie przygotowaną infrastrukturą.

Artykuł powstał we współpracy z Polskim Funduszem Rozwoju

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy