Reklama

Reklama

Chcielibyście tu zamieszkać? Oto najdziwniejsze osiedla świata

Golden Mile Complex w Singapurze

O ile dziś łączenie przestrzeni mieszkalnych i komercyjnych w jednym budynku nie jest niczym zaskakującym, o tyle jeszcze kilka dekad temu stanowiło dość innowacyjną koncepcję. Zbudowana w 1973 roku Złota Mila w Singapurze, mieszcząca w swoim wnętrzu ponad 400 sklepów, restauracje, biura podróży, spory parking oraz lokale mieszkalne, była więc w swoim czasie niemałą architektoniczną sensacją.

Reklama

Posadowiona na działce o powierzchni 1,3 ha, wysoka na 90 metrów Złota Mila kształtem przywodzi na myśl osiągnięcia japońskich metabolistów: na szerokim postumencie wznoszą się tu kolejne, ułożone uskokowo kondygnacje. Na froncie znajdują się zaś przestronne balkony, zapewniające mieszkańcom widok na zatokę.

Choć budynek projektowany był jako luksusowy, szybko stracił na prestiżu. Winę za to ponoszą w dużej mierze mieszkańcy, którzy przekształcali swoje apartamenty wedle własnego gustu, sięgając po rozwiązania rozbieżne z wizją architekta. Budynek określano mianem "wertykalnego slumsu" oraz "narodowej porażki".

Osiedla na przedmieściach Paryża

W latach 1950-1980 Francję gnębił kryzys mieszkaniowy. Napływ imigrantów z kolonii sprawił, że w stolicy zaczęło dramatycznie brakować miejsc, w których mogliby oni zamieszkać. Lekarstwem na ten problem miało być zbudowanie nowych osiedli na obrzeżach Paryża.

Powstałe wtedy kompleksy takie jak Les Arcades du Lac, Cité du Parc, Cité Maurice-Thorez, Les Arenes de Picasso, w swoim czasie uważane były za pionierskie pod względem formy. I nic dziwnego, bo architekci (m.in. wspomniany już wcześniej Bofill) traktowali paryskie przedmieścia jak plac zabaw. Powierzone im tereny zapełniali zarówno monumentalnymi, futurystycznymi budowlami, jak i konstrukcjami, stanowiącymi wariacje na temat historycznych stylów. Powstawały tam więc zamki na wodzie, dekoracyjne bramy i gigantyczne, geometryczne łamańce. Mieszkańcom raczej nigdy nie przypadły one do gustu jednak fotografowie i miłośnicy architektury regularnie odwiedzają te miejsca w poszukiwaniu inspiracji.

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje