Reklama

Reklama

Chcielibyście tu zamieszkać? Oto najdziwniejsze osiedla świata

Alexandra Road Estate w Londynie

Osiedle, wzniesione w latach 70. ubiegłego wieku, zaprojektował Neave Brown. Zbudowany na planie półksiężyca kompleks składa się z kilku, ułożonych równolegle budynków, które swoją formą nawiązują do starożytnych zigguratów. Ich tarasowe fasady miały zapewnić mieszkańcom dostęp do światła słonecznego, a także stanowić przestrzeń, którą można było zaadaptować jako balkon czy ogródek.

Reklama

W kompleksie znajduje się 500 mieszkań, a także sklepy, szkoły, park, a nawet miejsca do majsterkowania.

Choć brutalistyczny styl Alexandra Road niektórym wydaje się odpychający, osiedle jest całkiem przyjemnym miejscem do życia. Lokatorzy wśród jego zalet wymieniają: zieleń, nasłonecznione mieszkania, zapewniające prywatność balkony (wszystko dzięki sprytnym przepierzeniom) i bezpieczeństwo - bardzo rzadko dochodzi tu do przestępstw i aktów wandalizmu. Nic dziwnego, że lokale w Alexandra Road osiągają całkiem wysokie ceny.

40 lat po jego Alexandra Road Brown został nagrodzony złotym medalem Królewskiego Instytutu Architektów Brytyjskiech (RIBA) - jednym z najwyższych wyróżnień, przyznawanym architektom w Wielkiej Brytanii.

EUR w Rzymie

To nie tyle osiedle, co cała dzielnica. Inwestycję rozpoczęto w 1939 roku , z zamiarem ukończenia jej na Wystawę Światową, która miała odbyć się trzy lata później (imprezę oczywiście odwołano z uwagi na II wojnę światową).

To architektoniczne przedsięwzięcie było oczkiem w głowie Mussoliniego i według jego zaleceń miało łączyć w sobie nowoczesność i najlepsze, włoskie tradycje architektonieczne. Niełatwego zadania pożenienia tych, wydawałoby się, skrajnie odmiennych tendencji, podjął się Marcelo Piacentini, on również kierował pracami nad inwestycją po zakończeniu wojny. W efekcie powstał zespół budynków, utrzymanych w stylu nowoczesnego klasycyzmu, które do dziś zachwycają swoją monumentalną prostotą.

25 Verde w Turynie

To już nie historia, ale teraźniejszość, a zdaniem niektórych nawet przyszłość architektury. Powstałe w Turynie osiedle 25 Verde uważane jest za jedno z najbardziej ekologicznych miejsc do mieszkania na świecie. Skąd te zachwyty? Na terenie budynku i w jego otoczeniu znajduje się 150 drzew oraz kilkadziesiąt innych roślin, które w każdej godzinie produkują 150 tysięcy litrów tlenu. Dodatkowo, budynek został wyposażony w system magazynujący i uzdatniający deszczówkę oraz w ekologiczną infrastuturę, regulującą temperaturę. Całość inwestycji, w której znalazły się 63 mieszkania, jest również miła dla oka, ponieważ budynek dosłownie tonie w zieleni.

***Zobacz także***

   

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje