"Ciężkie bogactwo luksusu". Zamek jak z bajki to perła Górnego Śląska
Obecnie jest jednym z najcenniejszych takich zabytków w Polsce. Zamek w Pszczynie to prawdziwa perła województwa śląskiego. Uwagę zwraca elegancka fasada, a wnętrza zachwycają barokowym przepychem. To wszystko funduje odwiedzającym prawdziwą podróż w czasie. Warto zobaczyć na własne oczy.

Tekst jest częścią akcji "Polska Niezwykła" - cyklu, realizowanego przez redakcję Lifestyle portalu Interia, w ramach którego przybliżamy najróżniejsze miejsca, zjawiska i fenomeny naszego kraju.
Spis treści:
- Barokowy przepych. Wnętrza, które robią wrażenie
- Z rąk do rąk
- Francuski wdzięk
- W Pszczynie zapadały decyzje kluczowe dla Europy
- Zamek w Pszczynie. Co zobaczyć?
- Jeden z najpiękniejszych parków Górnego Śląska
Zielona oaza w industrialnym centrum województwa śląskiego. Pszczyna nie bez powodu jest określana mianem "Perły Górnego Śląska". Wystarczy odwiedzić ją raz, by później już tylko tu wracać. To właśnie tu mieści się jeden z najcenniejszych zabytków w Polsce.
Barokowy przepych. Wnętrza, które robią wrażenie
Bajkowy zamek jest uznawany za jedną z najpiękniejszych tego typu rezydencji w kraju. Trudno się dziwić: monumentalna budowla, wnętrza pełne barokowego przepychu i fasada, która na myśl przywodzi zamki nad Loarą. Zamek w Pszczynie zachował historyczne i bogate wyposażenie. Dzięki temu możemy w dość łatwy sposób przenieść się w czasie.

W zamku zachowało się niemal 80 proc. oryginalnego wyposażenia wnętrz pochodzącego z przełomu XIX/XX wieku.
Ostatnia dekada XX wieku upłynęła pod znakiem prac konserwatorskich w oparciu o archiwalne spisy inwentarzowe i ikonografię. Udało się przywrócić oryginalne złocenia i kolory. W muzeum eksponowane są wystawy stałe i czasowe, a w zamkowych salach co jakiś czas odbywają się koncerty muzyki klasycznej i dawnej.
Z rąk do rąk
Nie mniej spektakularna od architektury jest sama historia tego miejsca. Pierwotny zamek wzniesiono w Pszczynie najprawdopodobniej już w XI lub XII wieku - była to decyzja książąt piastowskich. Pierwsze wzmianki o murowanym zamku pochodzą dopiero z XV wieku.
Jan III Żelazny przekazał zamek swojej żonie Helenie, córce księcia litewskiego Korybuta Dymitra. To właśnie ona była inicjatorką powstania gotyckiej budowli z wieżami, obwarowaniami i fosą. Następnie obiekt trafił pod pieczę książąt cieszyńskich, a potem węgierskich możnowładców, rodu Turzo.
W połowie XVI wieku trafił do rodu Promnitzów i był ich własnością przez ponad dwieście lat. To właśnie oni nadali mu renesansowego sznytu - powstała trójkondygnacyjna budowla z charakterystycznym dziedzińcem z krużgankami. W 1679 roku znaczną część obiektu strawił pożar. Niedługo po tym zdarzeniu zaczęła się odbudowa.
W latach 30-tych XVIII wieku zamek zyskał barokowy i pałacowy charakter. Pojawiły się sporych rozmiarów okna, dekoracyjne detale i komnaty.

Francuski wdzięk
Znacznej rozbudowy zamku dokonał Hans Heinrich XI. Pszczynę odwiedzali wówczas królowie pruscy, niemieccy cesarze i królewscy goście z całej Europy. Książę na berlińskim dworze pełnił rolę cesarskiego Wielkiego Łowczego, dlatego też posiadanie okazałej rezydencji godnej tytułu stało się już koniecznością.
W 1870 ruszyła przebudowa rezydencji. Za projekt odpowiadał wybitny francuski architekt Aleksander Hipolit Destailleur. Dzięki temu elewacja swoim wyglądem nawiązuje do francuskiej architektury XVII wieku. Od strony miasta dobudowano westybul z trzybiegową klatką schodową i ogromnych rozmiarów salę jadalną, w której stanął stół i 32 krzesła. W środku znajdują się również ogromne lustra, z których każde ma 14 m2.
Kolejnym władcą zamku został książę Hans Heinrich XV. Jego żoną była Angielka Mary Theresa Olivia Cornwallis-West von Pless, nazywana Daisy.
"Znajdowały się tu hektary tarasów i ogrodów oraz wiele obojętnych rzeźb. Wspaniały porządek reprezentacyjnych przestrzeni z ciężkim bogactwem luksusu, ale bez komfortu i wygody, a nawet bez osobistej łazienki!"* - tak swoje wrażenia opisywała w pamiętniku po przyjeździe z Londynu.

W Pszczynie zapadały decyzje kluczowe dla Europy
Zamek w Pszczynie podczas pierwszej wojny światowej stał się cesarską Główną Kwaterą. Stacjonowały tu również niemieckie wojska. To właśnie tutaj cesarz, szef sztabu głównego marszałek Paul von Hindenburg i szef sztabu wschodniego generał Erich von Ludendorff podejmowali decyzje zmieniające oblicze ówczesnej Europy. Pszczyna była wówczas określana jako "Mały Berlin".
- Tutaj podjęto decyzję o totalnej wojnie podwodnej na morzach i oceanach. Stąd wyszedł "Telegram Zimmermanna", który był jedną z przyczyn przystąpienia Stanów Zjednoczonych do pierwszej wojny światowej. W Pszczynie spisano "Akt 5 listopada", opublikowany później w Warszawie - mówił w rozmowie z Polskim Radiem dyrektor Muzeum Zamkowego w Pszczynie Maciej Kluss.

W 1922 roku Pszczyna trafiła do odrodzonego Państwa Polskiego. Rezydencja przetrwała mroczne czasy drugiej wojny światowej. Nie uległa dewastacji nawet po przekształceniu na szpital. Stało się to po wkroczeniu do Pszczyny Armii Czerwonej. Ocalało całe wyposażenie, w tym kryształowe lustra.
Rezydencja została otwarta dla publiczności 9 maja 1946 roku. Początkowo wyposażenie było dość skromne. Ekspozycja prezentująca przedmioty sztuki zdobniczej z zajmowała tylko kilka pomieszczeń.
Zamek w Pszczynie. Co zobaczyć?
Od lat 90-tych w zamku trwały prace konserwatorskie. Udało się dzięki nim przywrócić dawną aranżację wnętrz. Zadbano, by jak najbardziej oddawały klimat niegdyś tu panujący. Obecnie w Muzeum Zamkowym w Pszczynie można zwiedzać zbrojownię (znajduje się w gotyckich piwnicach zamku, prezentowane jest w niej europejskie i orientalne uzbrojenie z okresu obejmującego XVI wiek i początek XX wieku), gabinet miniatur, Salę Polską im. Księcia Józefa Poniatowskiego, jak i wnętrza z XIX i XX wieku. Muzeum organizuje również wystawy czasowe.
"Zwiedzanie z przewodnikiem trwa godzinę w przypadku zwiedzania wnętrz lub dwie godziny w przypadku zwiedzania wnętrz i pozostałych wystaw. Grupa nie może liczyć więcej niż 25 osób" - informuje instytucja.
Jeden z najpiękniejszych parków Górnego Śląska
Do zespołu zamkowego należy zabytkowy Park Pszczyński. Jest uznawany za jeden z najpiękniejszych na Górnym Śląsku - liczy niemal 160 ha powierzchni i składa się z trzech części.
Główna to Park Zamkowy - od wschodu sąsiaduje z nim położony wzdłuż rzeki Pszczynki Park Dworcowy, a od zachodu - tzw. Dzika Promenada lub Zwierzyniec. Chodzi o duże, ale mniej zagospodarowane tereny, powstałe po osuszeniu wielkiego miejskiego stawu w 1792 roku. Park to idealne miejsce do wypoczynku i rekreacji, dlatego cieszy się sporą popularnością wśród mieszkańców.

***
O akcji "Polska Niezwykła"
Czy tylko w wakacje można odkrywać kraj? W żadnym wypadku! Zapraszamy was do "Polski Niezwykłej", krajoznawczego cyklu redakcji Lifestyle portalu Interia. W publikowanych co dwa tygodnie artykułach pokażemy Wam zakątki i atrakcje, o których słyszeli nieliczni, przedstawimy postacie pasjonatów i ludzi o niezwykłych umiejętnościach, skosztujemy specjałów z regionalnych kuchni i sprawdzimy, jak małe, lokalne inicjatywy, potrafią wywoływać wielkie zmiany. Zobacz, jak niezwykła może być Polska.
***
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże
Źródło:
*zamek-pszczyna.pl/ slaskie.travel









