Czarny koń Bałtyku. Tę dziką plażę wciąż omija masowa turystyka

Agnieszka Kasprzyk

Agnieszka Kasprzyk

Widok na pustą, dziką plażę w Piaskach na Mierzei Wiślanej.
Piaski na Mierzei Wiślanej to jedna z ostatnich dzikich plaż. Lukasz DejnarowiczAgencja FORUM

Spis treści:

  1. Dlaczego Piaski są wyjątkowe? Cisza i natura
  2. Co robić w Piaskach? Idealne miejsce na "slow travel"
  3. Noclegi bez kurortowego zgiełku
  4. Jak przygotować się na dziką plażę? To obszar chroniony

Dlaczego Piaski są wyjątkowe? Cisza i natura

Zobacz również:

Co robić w Piaskach? Idealne miejsce na "slow travel"

Piaski (miejscowość na końcu Mierzei Wiślanej) są praktycznie nieznane wielu turystom, przez co plaże są niemal bezludne
Piaski (miejscowość na końcu Mierzei Wiślanej) są praktycznie nieznane wielu turystom, przez co plaże są niemal bezludne123RF/PICSEL

Noclegi bez kurortowego zgiełku

Dwa rowery stojące na piasku przy drewnianym ogrodzeniu prowadzącym na piaszczystą plażę, w tle spokojne morze i kilka osób spacerujących blisko linii wody pod błękitnym niebem.
Szlak wzdłuż Mierzei Wiślanej kończy się na granicy z Federacją RosyjskąZOFIA BAZAKEast News

Jak przygotować się na dziką plażę? To obszar chroniony

Zobacz również:

"Ewa gotuje": Baba z białek, idealna na WielkanocPolsat