Spis treści:
- Małopolska - turystyczny lider. Gdzie uciec od tłumów?
- Piwniczna-Zdrój zachwyciła Europę. Wyprzedziła 11 tys. innych miast
- Czarny koń wśród małopolskich uzdrowisk. Alternatywa dla zatłoczonych kurortów
- Początki uzdrowiska
Małopolska - turystyczny lider. Gdzie uciec od tłumów?
Małopolska w 2025 roku przyciągnęła 29 mln turystów. Liczba odwiedzających w porównaniu z wcześniejszym rokiem wzrosła o 10,3 proc. Województwo przyciągnęło 3,8 mln turystów zza granicy - najczęściej zaglądali tu mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji i Włoch. Najpopularniejsze miejsca odwiedzin to m.in. Zakopane i TPN czy Ojcowski Park Narodowy. Nie każdy marzy jednak o wypoczynku w tłumie. W ostatnich latach coraz bardziej widoczny jest trend wybierania miejsc, które są alternatywą dla zatłoczonych kurortów.

Stolica polskich Tatr, Krynica-Zdrój, Szczawnica, Niedzica i Czorsztyn to jedne z najpopularniejszych miejsc wybieranych przez turystów. Na mapie regionu znajduje się niewielkie i kameralne uzdrowisko, które jest świetnym wyborem na spokojny wypoczynek. Piwniczna-Zdrój to trochę taki czarny koń wśród małopolskich uzdrowisk. Miejscowość w Beskidzie Sądeckim jest malownicza, słynie z leczniczych wód, a kontakt z naturą jest tu w zasadzie na wyciągnięcie ręki. To propozycja dla osób ceniących sobie spokój, piękne widoki, aktywny wypoczynek, dobrą infrastrukturę i klimat. Idealna na wakacyjny, krótki wyjazd lub jesienny urlop.
Piwniczna-Zdrój zachwyciła Europę. Wyprzedziła 11 tys. innych miast
Wiosną o Piwnicznej-Zdrój zrobiło się głośno za sprawą zestawienia COOLCITY Index 2026. Małopolskie uzdrowisko okazało się niekwestionowanym liderem i wyprzedziło 11 tys. miast. Niewielka miejscowość skupiła na sobie uwagę ekspertów zajmujących się analizą jakości życia i odporności miast na zmiany klimatu. Piwniczna-Zdrój została uznana za jedno z miejsc w Europie najlepiej przygotowanych do przyszłych wyzwań.
Specjaliści wzięli pod lupę ponad 11 tys. miast z całej Europy. W centrum uwagi znalazły się punkty takie jak ilość zieleni, warunki wodne, bioróżnorodność, przepuszczalność terenu i komfort termiczny mieszkańców. Każde miasto mogło otrzymać maksymalnie 10 punktów.

Piwniczna-Zdrój zyskała miano lidera dzięki ogromnej ilości zieleni i niewielkiemu poziomowi zabudowy. Eksperci podkreślili, że w miejscowości w zasadzie nie występuje problem nadmiernego zabetonowania przestrzeni. A z takim zmaga się większość europejskich miast.
Znaczna część powierzchni uzdrowiska to tereny naturalne, co zwróciło uwagę twórców raportu. Miasto wyróżnia się na tle innych ujętych w rankingu jednym z najwyższych poziomów pokrycia roślinnością.
Czarny koń wśród małopolskich uzdrowisk. Alternatywa dla zatłoczonych kurortów
Piwniczna-Zdrój to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na mapie Małopolski. W weekendy czy w letnim sezonie turyści często do niej zaglądają. Pomimo tego i tak uchodzi za enklawę wolnej od masowej turystyki. jest tu o wiele spokojniej niż w Zakopanem, Krynicy-Zdrój czy Muszynie.

Niewielkie uzdrowisko leży w dolinie rzeki Poprad w Beskidzie Sądeckim. Miasto słynie z wód mineralnych i rozległego parku zdrojowego na zboczach góry Kicarz. Działają tu pijalnie wód mineralnych, sanatoria czy obiekty wellness.
Uzdrowisko przyciąga jednak nie tylko kuracjuszy. Krajobrazy Beskidu Sądeckiego, wijąca się meandrami rzeka Poprad, zalesione wzgórza - spacery, rowerowe przejażdżki i inne aktywności to sama przyjemność. W Piwnicznej-Zdroju działa przystań flisacka, z której organizowane są spływy do Rytra.
Dolina Popradu i otaczające ją masywy górskie Beskidu Sądeckiego leżą na terenie Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Przez góry prowadzą szlaki turystyczne piesze i rowerowe. Z Piwnicznej-Zdrój wędrować można na zachód, w kierunku Radziejowej, najwyższego szczytu Beskidu Sądeckiego. Po przeciwnej stronie Popradu widokowe grzbiety prowadzą w kierunku Hali Łabowskiej ze schroniskiem. Zimą narciarze mogą korzystać ze stacji narciarskich w Wierchomli i Rytrze.
Początki uzdrowiska
Początki miasteczka Piwniczna sięgają XIV wieku. Zostało założone w 1348 roku w miejscu, gdzie dolina Popradu tworzy wąski przesmyk. W XIX wieku odkryto właściwości lecznicze tutejszych źródeł mineralnych. W 1884 roku zawitali tu pierwsi kuracjusze. Uzdrowisko stało się popularne dopiero po 1932 roku - zaczęto wykonywać pierwsze odwierty wód, zbudowano zakład kąpielowy i pijalnię.
Współcześnie w pijalni przy ul. Zdrojowej można spróbować "Piwniczanki". Występują tu również wody "Julian", "Łomniczanka", "Stefan", "Wierchomlanka" czy "Zdrój".
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże













