Czechy na weekend: miasto ze skały, zamki Dzikiej Orlicy i morawska Toskania

Winiarskie szlaki, rowerowe wycieczki, zabytki z listy UNESCO, zwiedzanie olśniewających zamków położonych wzdłuż rzeki… Brzmi niczym wyprawa na samo południe Europy? Wszystkie te atrakcje są dostępne na wyciągnięcie ręki. Republika Czeska oferuje turystom wyjątkowe doznania. Oto powody, dla których warto choć na kilka dni odwiedzić naszych sąsiadów.

Większość z nas wycieczkę do Czech kojarzy z wyjazdem do Pragi. Zamek na Hradczanach, spacer mostem Karola czy praski zegar astronomiczny są niewątpliwie ciekawe i warte uwagi. A gdyby tak zrezygnować ze stolicy i na weekendowe zwiedzanie ruszyć w inne części Republiki Czeskiej? U naszych sąsiadów możesz zobaczyć m.in. księżycowy krajobraz w rezerwacie przyrody Soos, w którym znajduje się torfowisko z jeziorkami i źródłami wody mineralnej oraz ujścia płynnego tlenku węgla. A to przecież nie jedyna niezwykła atrakcja turystyczna! Szczególnie warte uwagi są skalne miasta, atrakcyjne zamki dzikiej Orlicy oraz Południowe Morawy zwane czeską Toskanią. Podpowiadamy, jakie punkty uwzględnić w weekendowym wypadzie do Czech.

Skalne miasta w Czechach

Piaskowcowe wieże, grupy skał tworzące wąskie uliczki i ścieżki - miasta skalne to atrakcja turystyczna, która potrafi dostarczyć wielu wrażeń. Adršpašsko-teplické miasto skalne położone jest dosłownie "tuż za rogiem" - zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Kudowy-Zdroju. Dwa położone nieopodal siebie  kompleksy Adršpašské skály i Teplické skály są połączone trasami i tworzą rezerwat przyrody Národní přírodní rezervace Adršpašskoteplické skály. Na adršpaskich szlakach można zobaczyć skalne ostańce m.in. Spiskowca (Pletichář), Kanapę Babci (Babiččina lenoška) czy przepłynąć łódką przez jezioro (do którego w sezonie bywa spora kolejka). Z kolei w Teplicach spotkamy Skalną Bramę (Skalní brána), na której znajduje się tablica upamiętniająca pobyt Johanna Wolfganga Goethego.

Wstęp do Adršpachu to koszt 180 koron czeskich (32 zł) za bilet, jeśli kupimy bilet na miejscu, lub 110, czyli niespełna 20 zł, jeżeli kupujemy online. Wejściówkę warto kupić wcześniej nie tylko ze względu na niższą cenę, ale również gwarancję wejścia do obiektu, w innym wypadku może okazać się, że limit osób odwiedzających miasto skalne jest wyczerpany i będziemy musieli przełożyć zwiedzanie na inny termin. Tyle samo, czyli 110 koron, będzie nas kosztowało w tym sezonie wejście do Teplic. Co ciekawe, wyruszając zielonym szlakiem z Adršpachu możemy dojść do Teplic przez  Wilczy wąwóz (Vlčí rokle) - wtedy obowiązuje nas jeden bilet wstępu. Warto wiedzieć, że do punktu wyjścia, czyli Adršpachu, można wrócić pociągiem, który znajduje się nieopodal skalnego miasta w Teplicach.

Jak dostać się do skalnego miasta? Możesz wyruszyć samochodem (przy obydwu obiektach znajduje się płatny parking) lub bezpośrednim pociągiem z Wrocławia (czas jazdy około 3 godzin). Planujesz weekendowy wypad z pupilem? Zaledwie 50 koron czeskich, czyli ok 9 zł, wynosi bilet wstępu do skalnego miasta dla psa, z którym można wejść na teren rezerwatu.

Wzdłuż rzeki

Marzy ci się wycieczka francuskim szlakiem zamków nad Loarą? Nad Dziką Orlicą, około 50 km od granicy z Polską, możesz wyruszyć na zwiedzanie sześciu szlacheckich dworków, pałaców, a także zamków oraz ruin. Dziewięciokilometrowy szlak biegnący wzdłuż brzegów rzeki stanowi część chronionego obszaru Góry Orlickie, a Zamki nad Orlicą od 2017 roku mają tytuł Najlepszej Europejskiej Destynacji Turystycznej (EDEN).

Co można tam zobaczyć? Między innymi renesansowy (i przebudowany w neogotyckim stylu) pałac w Častolovicach. Koszt wstępu na ekspozycję to 130 koron czeskich (ok. 23 zł) dla dorosłych, 90 (ok. 16 zł) dla seniorów. W dawnej rezydencji rodu Sternbergów można podziwiać m.in. pokaźną kolekcję obrazów czy niezwykły strop kasetonowany w Sali Rycerskiej. Wart uwagi jest także Nowy Zamek w Kostelcu nad Orlicą, należący niegdyś do rodziny Kinskych, barokowy pałac w Potštejn, zamek Potštejn czy renesansowy pałac w Doudleby. W drugim ze wspomnianych obiektów można zobaczyć unikatowe dekoracje sgraffito.

Południowe Morawy czyli czeska Toskania

Pędy winorośli i falujące na wzgórzach pola uprawne nie są wyłącznie domeną włoskiej Toskanii. Takie widoki znaleźć można także w Europie Środkowej i to całkiem niedaleko Polski. Wystarczy wybrać się na Obszar Chronionego Krajobrazu Pálava w Czechach. To właśnie tam, na terenie Moraw Południowych, znajduje się prawdziwy raj dla miłośników aktywnego wypoczynku, dobrego jedzenia i wina. Przeszło 1200 km szlaków Morawskich Tras Winiarskich łączy ze sobą popularne gminy winiarskie.

Wycieczkę można rozpocząć w mieście Mikulov (tu koniecznie zobacz barokowy zamek). Dalej warto wyruszyć w stronę miejscowości Dolní Věstonice, a także koniecznie zatrzymać się w kompleksie Lednice-Valtice. Ten niezwykły zespół pałacowo-parkowy został wpisany na listę UNESCO i wciąż przez wielu nazywany jest Ogrodem Europy. Podróżując szlakiem winiarskim warto zahaczyć o region Slovácko (i koniecznie spróbować wina Muškát moravský), zobaczyć zabytkowe miasto Znojmo czy odwiedzić skansen w Strážnicy.

By zobaczyć malownicze rezerwaty przyrody, historyczne zamki czy przywieźć piękne wspomnienia z winnic nie trzeba wcale udawać się w odległe podróże. Wszystkie te atrakcje dostępne są tuż za Polską granicą, u naszych południowo-zachodnich sąsiadów. Początek wakacji i kolejne ciepłe miesiące są doskonałą okazją, by doświadczyć ich choćby przez kilka dni.

Partnerem publikacji jest Czeska Centrala Ruchu Turystycznego

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje