Tekst jest częścią cyklu "Mały budżet-wielka podróż" - wakacyjnej akcji redakcji lifestyle Interii, w ramach której co tydzień radzimy jak zorganizować niedrogie wakacje w popularnych miejscach. Zabierzemy Was nad Bałtyk, w góry, do Chorwacji, Grecji, Turcji i w wiele innych miejsc. Zaproponujemy atrakcje dla aktywnych i dla tych, którzy lubią poleniuchować. A to wszystko, bez zaciskania pasa. Bądźcie z nami przez całe lato!
Spis treści:
- Sielska wieś na Słowacji. Tego miejsca się nie zapomina
- Jak dotrzeć do wieży widokowej przy polsko-słowackiej granicy?
- Dociera tu niewielu turystów. Wieża widokowa kilka minut od polskiej granicy
- Miejsce z historią. Tak wyglądały początki przygranicznej wsi
Sielska wieś na Słowacji. Tego miejsca się nie zapomina
Jedni je uwielbiają, inni niekoniecznie. Wież widokowych jest w Polsce coraz więcej, nie brakuje ich również u naszych południowych sąsiadów. Drewniane konstrukcje zazwyczaj przyciągają tłumy turystów. Na Słowacji, w małej miejscowości Novot', znajduje się wieża mierząca ok. 10 m wysokości. Rozpościerają się z niej widoki na Babią Górę, Rochacze, Malý Rozsutec, Veľký Rozsutec, Tatry i Orawę.
Jeśli wybierasz się na weekend w Beskid Żywiecki i będziesz w okolicach Żywca, Rajczy, Milówki czy Ujsół, warto wybrać się z krótką wizytą na Słowację. Do Novoti najszybciej dotrzesz przez przejście graniczne Ujsoły-Novot' w Glince. Z miejscowości Ujsoły to 15-20 minut samochodem. Po przekroczeniu granicy tylko chwila dzieli cię od sielskiej krainy wiodącej przez malownicze polany pełne kwiatów.

Jak dotrzeć do wieży widokowej przy polsko-słowackiej granicy?
Do wieży widokowej prowadzi prosta i przyjemna trasa. Warto zaparkować w dole, by jak podczas spaceru jak najdłużej rozkoszować się tymi widokami. Króluje tu cisza i spokój, dzięki czemu można złapać oddech i chociaż na moment oderwać się od szybkiego tempa codzienności. Turystów praktycznie tu nie ma, ale od czasu do czasu będą mijali was mieszkańcy, którzy z pewnością przywitają się słowami: "Dobrý deň".
Pobyt w Beskidzie Żywieckim spędzasz na górskich wędrówkach? Przy polsko-słowackiej granicy znajduje się niewielkie schronisko Krawców Wierch. Jeśli akurat masz w planach je odwiedzić i dysponujesz większą ilością czasu, odwiedź Novot'. Wystarczy podążać trasą od schroniska, prowadzącą grzbietem granicznym (w kierunku szczytu Vlkov vrch). Można nią zejść wprost do słowackiej miejscowości.
Zobacz również:
Dociera tu niewielu turystów. Wieża widokowa kilka minut od polskiej granicy
Wieża widokowa znajduje się na Moldovym Wierchu (Modlový Vrch) liczącym 915 m n.p.m., a wejście na nią jest bezpłatne. W przeszłości pełnił rolę wojskowego punktu obserwacyjnego, został zlikwidowany w 1956 roku. Malownicze wzniesienie znajduje się w słowackiej części Beskidu Orawskiego, tuż za polsko-słowacką granicą. Wieża powstała w 2019 roku i jest owocem współpracy polsko-słowackiego mikroprojektu "Łączy nas przyroda i kultura" gmin Ujsoły i Novot'.

Drewniana konstrukcja może i nie jest zbyt wysoka, ale widoki mówią same za siebie. Wcale nie musicie jechać do Zakopanego, by popatrzeć na Tatry. Stąd prezentują się równie majestatycznie - w zależności na jakie piętro uda wam się wspiąć. Konstrukcja ma trzy poziomy, na które można wejść po schodkach. Przeszkodą w podziwianiu widoków - zwłaszcza jesienią, mogą być gęste mgły. Dlatego lepiej nie zwlekać i wybrać się tu jeszcze w wakacje. Wiosną i latem wieża w Novoti jest popularna szczególnie o zachodzie słońca. Mieszkańcy często przychodzą tu, by podziwiać górskie szczyty układające się do snu.
Po trudach wspinaczki można odpocząć pod wieżą. Znajduje się tu wiata turystyczna i huśtawka. Przy okazji można też zapoznać się z historią, zwyczajami i obrzędami tutejszych górali.

Miejsce z historią. Tak wyglądały początki przygranicznej wsi
Novot' znajduje się w powiecie Namiestów w kraju żylińskim. W miejscowości używana jest gwara orawska, która przez polskich językoznawców zaliczana jest do dialektu małopolskiego języka polskiego. Słowacy zaliczają ją jako przejściową gwarę polsko-słowacką.
Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą z 1691 roku. To właśnie wtedy została lokowana gmina Novot'. We wspomnianym roku była nazywana Gyurkov, w 1712 jako Novotty. W 1920 roku była już znana jako Novot' zgodnie z węgierską nazwą. Miejscowość należała do Państwa Orawskiego i znajdowała się pod władzą dziedzicznych sołtysów Jurczaków. W 1715 roku zamieszkiwało ją zaledwie 250 osób. W 1828 roku było to już 168 domów i 1180 mieszkańców. Osada Novotský Dúľov liczyła 13 domów i 74 mieszkańców. Górale zajmowali się uprawą lnu, produkowali gonty, zajmowali się wyrębem drzewa, spławianiem i produkcją drewnianych naczyń.
Novot' do dziś skrywa kilka charakterystycznych drewnianych obejść reprezentujących podbeskidzką architekturę ludową. W miejsce drewnianego kościoła z lat 1942-1948, wzniesiono murowaną świątynię według projektu architekta M.M. Harmnica.
Z poprzedniego kościoła zachowało się kilka cennych rzeczy, m.in. obraz Narodzenia Marii Panny, posąg św. Wendelina, drewniane rzeźby ludowe z XIX wieku czy słupy kamienne Trójcy Świętej z 1806.
Nie musisz jechać daleko, by poczuć klimat przygody! Zobacz, dokąd warto wybrać się w weekend lub na wakacje. Więcej inspiracji znajdziesz na kobieta.interia.pl/podróże












