Gdzie na ferie zimowe? Góry czy morze? Polacy mają swój ulubiony kierunek
Rezerwacje zimowych wyjazdów wyraźnie pokazują, że kluczem do udanego urlopu są wcześniejsze plany. Coraz więcej Polaków już z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem organizuje ferie zimowe, a lista najczęściej wybieranych kierunków może zaskakiwać. W tym sezonie przodują lokalne miejscowości. Gdzie najchętniej zamierzamy wypoczywać tej zimy i z jakimi wydatkami trzeba się liczyć? Sprawdzamy najpopularniejsze wybory oraz koszty, które warto uwzględnić w budżecie.

Spis treści:
- Ulubiony kierunek rodaków. Tam podczas ferii będą tłumy
- Ile za ferie w Zakopanem? Przegląd ofert
- Nietypowy wybór. Tam zdecydowanie odpoczniesz podczas ferii
- Koszt ferii nad morzem. Ile zapłacimy? Sprawdzamy
- Góry czy morze? Co wolą rodacy?
Ulubiony kierunek rodaków. Tam podczas ferii będą tłumy
Specjaliści z serwisu Travelist.pl podkreślają, że jest to najlepszy czas, by pomyśleć o zimowym urlopie i zarezerwować ferie. Polacy najczęściej kierują się w góry - co stanowi aktualnie połowę wykupionych ofert - i trudno się temu dziwić, ponieważ nasz kraj oferuje bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę narciarską oraz wiele atrakcyjnych regionów idealnych na zimowy wypoczynek.
Choć Zakopane bywa przedmiotem krytyki ze względu na tłumy czy ceny, nadal pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków. Przyciąga turystów nie tylko klimatem, ale też świetnym położeniem - to znakomita baza wypadowa do okolicznych miejscowości. W niewielkiej odległości znajdują się m.in. Kościelisko, Bukowina Tatrzańska, Białka Tatrzańska czy Murzasichle, które oferują dostęp do nowoczesnych stoków narciarskich, term oraz licznych tras spacerowych i biegowych.
Ile za ferie w Zakopanem? Przegląd ofert
Ceny noclegów podczas ferii zimowych w Zakopanem są zróżnicowane, jednak nadal można znaleźć wiele przystępnych opcji. Oferty na Bookingu - co może zaskakiwać - nie są aż tak wysokie. Najtańsze noclegi zaczynają się od około 1160 zł za dwie osoby w pokoju ze wspólną łazienką w terminie 1-8 lutego, co daje około 83 zł za osobę za noc. Jeśli zdecydujemy się na wariant ze śniadaniem, całkowity koszt wzrasta do około 2370 zł. Są oczywiście też propozycje w ścisłym centrum, które sięgają nawet 4350 zł za 7 nocy. Co w wielu przypadkach pokrywa pokaźną ofertę all inclusive w Turcji czy Grecji.
Czy w pobliskich miejscowościach można zapłacić mniej? Analiza ofert (stan na 07.01) pokazuje, że tak - ceny są nieco niższe. Przykładowo w Kościelisku noclegi zaczynają się od około 940 zł za dwie osoby. Z kolei za około 1500 zł można znaleźć nocleg ze śniadaniem w formie bufetu, co pozwala zaoszczędzić ponad 800 zł na wyżywieniu i przeznaczyć te środki np. na skipassy. Wyjazd w góry nie musi być kosztowny, a kluczowa jest dobra organizacja. Posiadając samochód, bez problemu można rozważyć nocleg w dalszej miejscowości.

Nietypowy wybór. Tam zdecydowanie odpoczniesz podczas ferii
Jak podkreślają eksperci Travelist, coraz większym zainteresowaniem cieszy się również wypoczynek nad Bałtykiem. Dla wielu osób może to być zaskakujące - morze zimą? Tymczasem właśnie w tym okresie nadmorskie powietrze jest szczególnie bogate w jod, który działa intensywniej i sprzyja regeneracji organizmu. To także doskonałe warunki do odpoczynku psychicznego i fizycznego, zwłaszcza że zimą nad morzem jest zdecydowanie spokojniej i znacznie mniej turystów niż np. w Zakopanem.
Choć nadmorskie miejscowości poza sezonem letnim wyciszają się, nie oznacza to nudy. Wiele z nich oferuje całoroczne atrakcje: długie spacery brzegiem morza, rozbudowaną ofertę SPA & wellness, wydarzenia kulturalne czy muzea. Planując zimowy wyjazd nad Bałtyk, warto rozważyć takie kierunki jak Trójmiasto, Świnoujście - będące także dobrą bazą wypadową do Niemiec, Kołobrzeg, Ustka czy Hel. To miejsca, które nawet zimą potrafią zaoferować ciekawy i wartościowy wypoczynek.
Zobacz również: Polska wieś stała się wzorem dla Szwajcarii
Koszt ferii nad morzem. Ile zapłacimy? Sprawdzamy
Bałtyk najczęściej kojarzy się z wysokimi cenami i dużą liczbą turystów, jednak zimą ten obraz wyraźnie się zmienia. Kurorty wyciszają się, a koszty noclegów zauważalnie maleją. Przyjmując takie same założenia jak w przypadku wyjazdów w góry, tygodniowy pobyt w Kołobrzeg może kosztować około 760 zł za dwie osoby - i to w domku na wyłączność, położonym zaledwie pół kilometra od plaży. Oferty obejmujące śniadanie zaczynają się natomiast od około 1400 zł.
W Ustce ceny noclegów bez wyżywienia na platformie Booking startują od około 930 zł, a w Świnoujściu od około 980 zł. Nawet w Gdańsku można znaleźć apartament na wyłączność już za 885 zł. Zima to więc bardzo dobry moment, by skorzystać z obniżonych cen - tym bardziej że takie okazje nie będą dostępne bez końca.

Góry czy morze? Co wolą rodacy?
W przeprowadzonej ankiecie udział wzięło 197 użytkowników naszego serwisu, których zapytaliśmy o to, jaka miejscowość nadmorska lub górska byłaby dla nich najbardziej atrakcyjna w czasie ferii zimowych. Odpowiedzi okazały się dość zróżnicowane, jednak wyraźnie wyłonił się jeden faworyt - Hel. Wynik ten pokazuje, że mimo zimowej pory większość respondentów chętniej wybrałaby wypoczynek nad morzem. Drugie miejsce, z liczbą 13 głosów, zajęła Bukowina Tatrzańska. Natomiast trzecia pozycja przypadła "ex aequo" Kołobrzegowi i Zakopanemu. Analizując rezultaty ankiety, można stwierdzić, że zarówno góry, jak i nadmorskie kierunki cieszą się dużym uznaniem wśród Polaków zimą, choć zwycięstwo Bałtyku może być dla wielu zaskoczeniem.

Zobacz również: Gorące źródło jak z Islandii? Niezwykłe odkrycie na Podhalu








